Agnieszka Kaczorowska 18 listopada opublikowała na Instagramie obszerny post, w którym poinformowała, że kończy swoją przygodę w "Tańcu z gwiazdami". Publikacja pojawiła się w sieci dzień po finale 17. edycji programu, w której tancerka wzięła udział wraz z Marcinem Rogacewiczem. Wcześniej para wspominała zarówno w momencie odpadnięcia, jak i w późniejszych publikacjach w mediach społecznościowych, że padła ofiarą hejtu. "Bardzo długo milczałem, patrząc na to wszystko, co się dzieje 'od środka'. Obserwując i doświadczając ogromnego hejtu, milczałem dalej i robiłem swoje, jak to ja. Jestem twardy. Ponieważ wiem, że prawda zawsze się obroni sama i prędzej czy później wyjdzie na jaw. Tak się właśnie stało. Jesteście świadkami nieprawdopodobnego - jawnego już hejtu z imienia i nazwiska przeciwko nam, hejtu wśród uczestników i tancerzy tej 'wyjątkowej, jubileuszowej' edycji" - pisał na Instagramie Rogacewicz. Kaczorowska podkreśliła w swojej publikacji, w której zapowiedziała koniec swojej przygody z show, że chociaż występowała w ośmiu edycjach, to dopiero teraz poczuła się naprawdę doceniona. Podkreśliła też, że chce skupić się na nowym projekcie. "Nie zobaczycie mnie w kolejnej edycji. Teraz czas na taniec na własnych zasadach… Wiosną widzimy się na scenach teatralnych w całej Polsce w spektaklu 'Siedem'. Mamy nadzieję ponownie poruszyć niejedno serce" - dodała. Tancerka gościła niedawno w programie 'Onet Rano" i opowiedziała o swoich planach.
Agnieszka Kaczorowska w rozmowie z Odetą Moro opowiedziała więcej o kulisach swojej decyzji związanej z rezygnacją z "Tańca z gwiazdami". Przyznała, że wystarczająco długo była w programie i chciałaby teraz spróbować zupełnie nowych wyzwań. Przypomnijmy, że Kaczorowska w aktualnej edycji tańczyła z Marcinem Rogacewiczem, a jeszcze do niedawna była taneczną mentorką Filipą Gurłacza. Kaczorowska na brak zajęć z pewnością nie może narzekać. Wiadomo, że "Taniec z gwiazdami" powróci na antenę Polsatu już wiosną, ale tym razem już bez Kaczorowskiej. Tak o powodach swojej decyzji opowiedziała w rozmowie z Moro. - Przede wszystkim intensywność projektu, a po drugie ja chce iść dalej. Ja uwielbiam zajmować się rzeczami, które są dla mnie nowymi wyzwaniami. Ja bardzo nie lubię zasiedzieć się w jednym miejscu. Ja ciągle staram się te projekty dobierać, żeby się cały czas rozwijać. To jest dla mnie priorytetowe - podsumowała.
Oprócz licznych przedsięwzięć związanych z tańcem Agnieszka Kaczorowska spełnia się także w roli mamy. Nie można także zapominać o najdłuższym projekcie w jej karierze, czyli serialu "Klan", w którym gra już od najmłodszych lat wciela się w postać Bożenki. Czy z tego projektu także zamierza rezygnować na rzecz samorozwoju? Kaczorowska podkreśliła, że granie w serialu nie jest na tyle absorbujące, aby przeszkadzało jej to w realizacji dalszych planów. - Od 1999, więc dokładnie 26 lat już. 'Klan' zawsze był i myślę, że zawsze będzie w moim życiu, bo on mi w niczym nie przeszkadza. Przez to, że to nie jest intensywny projekt, bo ja mam tam zaledwie kilka dni w miesiącu. On mi w niczym nie przeszkadza, żeby robić nowe rzeczy, żeby robić równolegle kilka rzeczy - podsumowała.
Bruce Willis pojawił się na ślubie córki. Nowe zdjęcie poruszyło fanów aktora
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"