Zygmunt Biernat spełniał się między innymi jako aktor filmowy i teatralny. Pochodził z Katowic. Wiemy, że ukończył tamtejsze Liceum Technik Plastycznych i co ciekawe, został zawodowym aktorem dopiero w wieku 41 lat. Wtedy podjął się egzaminu eksternistycznego w Warszawie. Informację o jego śmierci przekazał Teatr Zagłębia w Sosnowcu. Mężczyzna miał 90 lat.
29 września mogliśmy zapoznać się z pożegnalnym wpisem. "Z głębokim żalem informujemy, że zmarł były wieloletni aktor naszego teatru Zygmunt Biernat" - czytamy w poście na Facebooku. "Zygmunt Biernat to aktor teatralny, znany również z produkcji filmowych. Występował m.in. w Teatrze Nowym w Zabrzu oraz w katowickim Śląskim Teatrze Lalki i Aktora Ateneum. Z Teatrem Zagłębia związany był w latach 1972-1995. Oprócz wielu znakomitych ról teatralnych zagrał w takich filmach jak "Sól ziemi czarnej", "Perła w koronie", "Angelus" czy serialu "Blisko, coraz bliżej". Zygmunt Biernat miał 90 lat" - dowiadujemy się. Przekazano następnie kondolencje i poinformowano widzów o dacie ostatniego pożegnania. "Rodzinie i najbliższym zmarłego w imieniu Dyrekcji i Pracowników Teatru Zagłębia składamy najszczersze wyrazy współczucia. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w dniu 1 października w Katowicach" - czytamy. W komentarzach nie brakuje współczucia widzów. "Nasz Zylek, wyrazy współczucia dla całej rodziny" - tak brzmi jeden z nich.
Duża część fanów aktora zapamiętała go jednak jako gwiazdora telewizyjnego. Po raz ostatni pojawił się na ekranie w 2010 roku, a to za sprawą etiudy szkolnej "Matko Bosko!". Biernat wcielił się w postać Jerzego. Sama produkcja opowiada o trudnej sytuacji Anieli i jej męża, który jest uzależniony od hazardu. Mężczyzna przegrywa obraz Matki Boskiej wskutek gry w kasynie, nad czym bardzo ubolewa jego żona. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i stara się odzyskać cenne arcydzieło.
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Na "Sylwestrowej Mocy Przebojów" Kozidrak zaskoczyła różową stylizacją. A Sykut... fryzurą
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
Doda dała czadu na "Sylwestrze z Dwójką". Latała nad sceną