Tak zaczęła się choroba Bruce'a Willisa. Jego żona dziś już wie, że był to sygnał ostrzegawczy

Zanim rodzina Bruce'a Willisa poznała diagnozę, w zachowaniu aktora zaczęło zmieniać się coś, co trudno było od razu powiązać z chorobą. Emma Heming zauważyła najpierw, że rozmowy z mężem nie są już takie same. Po latach inaczej patrzy na tamten okres.
Bruce Willis and Emma Heming - zdjęcie ilustracyjne
VCG/Getty Images

Diagnoza Bruce'a Willisa została podana do publicznej wiadomości w 2023 roku, jednak problemy zaczęły być widoczne wcześniej. Emma Heming przyznała, że z perspektywy czasu potrafi wskazać zachowania męża, które mogły zwiastować chorobę. Obecnie aktor nadal jest mobilny, ale jego możliwości komunikowania się stopniowo maleją. Rodzina wypracowała własne sposoby utrzymywania z nim kontaktu.

Zobacz wideo Rodzina zaskoczyła Bruce'a Willisa. Tak świętował urodziny

Emma Heming w szczerym wyznaniu na temat Bruce'a Willisa. "Wciąż jest bardzo mobilny"

Emma Heming wspomniała w wywiadzie o pierwszych objawach choroby męża. Bruce Willis bardzo się zmienił. - Jak na kogoś, kto był bardzo rozmowny i zaangażowany, był po prostu cichszy. Spotkania rodzinne wydawały się inne. Bruce wydawał się bardziej zdystansowany, chłodniejszy, niemal niepodobny do samego siebie. Patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że to były sygnały ostrzegawcze - opowiedziała. Aktorka zapewniła, że mimo choroby czasami wciąż dostrzega w mężu stare cechy. - Te chwile mnie przenoszą, ale blakną równie szybko, jak się pojawiły - dodała dla ABC. Jak przekazała żona Willisa, jego zdolność komunikowania się maleje. - Bruce wciąż jest bardzo mobilny. Ogólnie rzecz biorąc, jest w naprawdę świetnym zdrowiu. (...) Mamy swoje metody, żeby się z nim komunikować, tylko w inny sposób - dodała w wywiadzie opublikowanym w 2025 roku.

Rumer Willis o tacie. Taką więź ma z wnuczką

Na początku czerwca ubiegłego roku córka aktora Rumer Willis opowiedziała natomiast o więzi swojej dwuletniej córki Louetty z dziadkiem. Przyznała, że jej tata bardzo ekscytuje się spotkaniami z wnuczką. "Nawet mój tata - mimo trudów i wyzwań, z którymi się mierzy - za każdym razem, gdy go odwiedzamy, jego twarz się rozpromienia, tak się cieszy i jest dla niej bardzo miły oraz kochany" - wyznała dla "People". Opowiedziała o małej Louette. "Moja rodzina ma z nią niesamowite relacje. Czuję się taka szczęśliwa i ona też ma ogromne szczęście. Oni są nią absolutnie oczarowani. (...) Jestem taka wzruszona, kiedy mówię o córce, bo nie ma takiej rzeczy, której bym dla niej nie zrobiła" - skwitowała.

W sierpniu 2026 roku pojawiły się kolejne doniesienia dotyczące Bruce'a Willisa. Jak informują amerykańskie media, Emma Heming miała zdecydować, że po śmierci mózg Willisa zostanie przekazany do celów naukowych. Taka decyzja może pomóc badaczom lepiej poznawać otępienie czołowo-skroniowe, z którym zmaga się gwiazdor. Niestety choroba aktora postępuje, a Willis pozostaje pod stałą opieką bliskich i specjalistów.

Więcej o: