Sławek Uniatowski zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w "Idolu". Dotarł do finału, w którym zajął drugie miejsce. Od tamtego momentu minęło już trochę czasu. Wokalista powiększył swój dorobek artystyczny i przeszedł ogromną metamorfozę. Jaki jest sekret jego wyglądu?
Sławek Uniatowski opowiedział w rozmowie z nami o zmianach w wyglądzie oraz myśleniu. - Kiedyś myślałem, że sztuka sama się obroni i byłem takim Bayem, takim troszeczkę Jimem Morrisonem. Długie włosy, szerokie spodnie, dzwony. Myślałem, że to nie jest tak bardzo istotne, wygląd zewnętrzny, ale okazało się, że jednak w tych czasach ludzie przede wszystkim nie przychodzą na koncerty dla muzyki, ale po to, żeby pooglądać sobie artystę. Stwierdziłem, okej, no dobrze, no to zrobię coś w tym kierunku - zaczął. W jakim wieku podjął pierwsze kroki?- Pamiętam, miałem 27 lat, gdy zacząłem bardziej dbać o siebie, rzuciłem alkohol (na cztery i pół roku kompletnie). Potem zacząłem ćwiczyć, no i ściąłem włosy w końcu - powiedział nam.
Sławek Uniatowski zadbał także o swój zgryz. Jak się okazuje, musiał przejść operację. - Zadbałem o zęby, bo miałem poważny problem ze zgryzem. Nosiłem aparat pięć i pół roku, miałem operację, przeszczepy dziąseł, podnoszenie zatok, przeszczepy kości. Niestety trzeba było to wszystko zrobić, żebym mógł normalnie funkcjonować, śpiewać z otwartymi ustami i nie wstydzić się swojego wybrakowanego uśmiechu - dodał w rozmowie z nami. Piosenkarz wspomniał także o codziennych zasadach, które pozwalają mu cieszyć się doskonałą formą. - Przede wszystkim praca nad głową i ćwiczenia fizyczne, to wszystko było naprawione. Oczywiście rower, dotlenianie się, dobry sen, to wszystko wpłynęło na moją karierę, no i staram się tego trzymać. Nie jestem człowiekiem świętym. Lubię czasami sobie zabalować, ale to już nie jest taka częstotliwość, jaka była kiedyś - skwitował.
Podczas rozmowy z wokalistą nie zabrakło także tematu nowej płyty "Uniatowski", która niedawno się ukazała. - Nagrałem ten album własnym sumptem, sam go wyprodukowałem, sam nagrałem większość instrumentów - powiedział. Wokalista nie kryje dumy ze swojej pracy. - Jestem bardzo zadowolony z efektu i wydaje mi się, że teraz będę już tylko pracował sam, na własny rachunek, sam będę produkował płyty. Jak się okazało, nie jestem w tym najgorszy i na razie zbieram bardzo dobre opinie o tym albumie - powiedział w rozmowie z nami. ZOBACZ TEŻ: Znamy pierwszą gwiazdę Sylwestra TVP na Śląsku. Kopalnia przebojów
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Rodzice Damiana z "Must Be the Music" przerwali milczenie. "Droga sądowa nie została zainicjowana przez nas"
Felicjańska wspomina najbardziej dochodową reklamę. "Bardzo potrzebowałam tych pieniędzy"
Widzowie podzieleni nowym sezonem "Euforii". "Nie da się tego sprowadzić do samej wolności artystycznej"
"Mama na obrotach" wyznała, dlaczego schudła. "Przyszedł moment, w którym..."
Żona porzuciła go dla młodszego. Gwiazdor Ich Troje błagał, żeby wróciła
Królikowski uderza w Opozdę. Mówi o "spotkaniach, które doprowadzały Viniego do płaczu"
"Praca gorsza niż kopanie rowów". Piaseczny relacjonuje wiosenne porządki
Podbiła serca widzów w pierwszej części "Top Gun". McGillis jest teraz nie do poznania