5 października, w rocznicę śmierci Anny Przybylskiej, odbyła się uroczysta premiera filmu dokumentalnego poświęconego aktorce. Znalazły się w nim archiwalne zdjęcia i nagrania, również te pochodzące z prywatnych rodzinnych zbiorów, a także wypowiedzi rodziny, przyjaciół i współpracowników zmarłej. Na wydarzeniu nie zabrakło matki aktorki, jej starszych dzieci Oliwii i Szymona, a także Jarosława Bieniuka, z którym Przybylska związana była przez wiele lat.
Film o Annie Przybylskiej, który w kinach dostępny będzie od 7 października, ma pokazać aktorkę od tej mniej znanej strony. Bliscy wspominają, jaka była prywatnie, a aktorzy, którzy mieli okazję z nią pracować, opowiedzieli o energii, jaką wnosiła na plan filmowy. Do obejrzenia "Ani" na uroczystej premierze zachęcił Jarosław Bieniuk, nie ukrywając, że to dla niego trudne doświadczenie.
Myślałem, że będzie łatwiej. Chcieliśmy z państwem się podzielić Anią, Anką, mamą, partnerką, gospodynią domową, kumpelą, złym policjantem czasami, ale też fantastyczną przyjaciółką, bo tak, jak za chwilę będzie można zobaczyć na ekranie, Ania była świetną przyjaciółką. Wszyscy ją kochaliśmy i wszyscy za nią tęsknimy - powiedział.
Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk poznali się w 1999 roku, gdy aktorka była jeszcze z pierwszym mężem, tenisistą Dominikiem Zygrą. Małżeństwo skończyło się jednak rozwodem, a w 2001 roku Przybylska i Bieniuk zostali parą. Rok później na świat przyszła ich córka Oliwia, w 2006 syn Szymon, a w 2011 najmłodszy z rodzeństwa Jan.
11-latek jako jedyny z trójki dzieci Przybylskiej i Bieniuka nie pojawił się na premierze "Ani". Jak tłumaczyła jego siostra, na takie wydarzenie jest zdecydowanie za mały i nie poradziłby sobie z wywołującym tak duże emocje doświadczeniem.
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Oburzona Bomba skarży się po wizycie w luksusowej restauracji. "Powiedział, że mam stąd iść"
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
Wszyscy patrzyli na księżną Kate. Ten gest wobec Louisa skradł całe show