Paulina Holtz należy do grona dość aktywnych w mediach społecznościowych gwiazd. Aktorka chętnie dzieli się z obserwatorami wpisami dotyczącymi jej pracy i życia prywatnego. Od czasu do czasu na profilu pojawiają się również kadry z jej mieszkania. To właśnie dzięki nim wiemy, jak wyglądają wnętrza, w których żyje Holtz.
Paulina Holtz mieszka na co dzień w warszawskiej kamienicy. Wnętrza mieszkania aktorka urządziła w ciekawy sposób, łącząc styl vintage z nowoczesnością. Nie brakuje kolorów i wzorów, jak i bieli oraz stonowanych barw. W każdym z pokoi aktorka zadbała o dekoracje, które nadają wnętrzom charakteru - są to m.in. obrazy i grafiki na ścianach oraz liczne rośliny. Największe wrażenie robi jednak łazienka, w której można zobaczyć czarno-biało-żółte kafelki zwane "gorsecikami". Jak informowała fanów na Instagramie, swoje przedwojenne płytki znalazła na śmietniku w kamienicy, w której mieszka.
"Abstrahując od tego, że stracił kupę kasy, bo mógł je sprzedać, jestem mega wdzięczna! Z wielkim trudem przeniosłam te wory do piwnicy, gdzie przeleżały kilka lat. Dziś zrobiliśmy z nimi porządek i na dniach zostaną ułożone w remontowanej łazience. Uwielbiam przedmioty z duszą, domy z historią i klimatem!" - pisała wówczas Holtz na Instagramie.
Aktorka może być dumna również ze swojej kuchni, którą swego czasu remontowała. Procesem tym również dzieliła się w mediach społecznościowych. - W mojej starej kuchni miałam bardzo mało blatów (ok. 1,5 m przestrzeni roboczej w stosunkowo dużej kuchni). Postanowiłam to zmienić. Szafki oraz piekarnik oddałam fundacji, która wyposażyła nimi przestrzeń pod warsztaty dla seniorów - relacjonowała na Instagramie. Obecnie w jej kuchni w oczy rzucają się ciekawe kafelki na ścianach i podłodze oraz niebieskie fronty mebli, które Holtz zestawiła z czarnymi blatami.
Jak wiadomo, Holtz jest dumną mamą dwóch nastoletnich obecnie córek - Antoniny i Marceliny. W sierpniu 2025 roku aktorka udzieliła wywiadu w podcaście "Punkt zwrotny" w TOK FM, mówiąc więcej o ich wychowaniu. Aktorka wyjawiła, jakie ma podejście do edukacji jej dzieci. - Jeśli chodzi o moje oczekiwania wobec ich edukacji, to ja miałam tylko takie, żeby mi głowy tym nie zawracały. To znaczy, żeby one się uczyły same i zajmowały się swoimi sprawami same, bo ja już raz do szkoły chodziłam i drugi raz naprawdę nie mam zamiaru - opowiedziała w programie. Więcej na ten temat znajdziecie w artykule: "Wychowanie bez kontroli? Holtz nie odrabia z dziećmi lekcji. 'To nie mój obowiązek'".
Tak Damięcka podsumowała rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Trafne do bólu"
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Szokujące sceny w programie "Debata Gozdyry". Dziennikarka wyszła ze studia
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."
Walka o spadek po Korze nadal trwa. Syn piosenkarki przerwał milczenie
Ofiary Epsteina uderzyły w Melanię Trump. Jej oświadczenie rozpętało burzę
Nie udało się pogodzić małżeństwa z karierą. Czerkawski po latach wyjawił, jakie ma relacje ze Scorupco
Wiadomo, do jakiej stacji przechodzi Anna Popek. Ujawniono szczegóły