Anne Hathaway przez lata ukrywała, że nie widzi. Teraz zdradza kulisy "cudu"

Anne Hathaway przez dekadę ukrywała poważne problemy zdrowotne związane ze wzrokiem. Aktorka dopiero po latach zdecydowała się opowiedzieć o swojej chorobie, a przez cały ten czas jej otoczenie i media nie miały pojęcia, z czym mierzyła się gwiazda Hollywood.
Anne Hathaway
REUTERS

Anne Hathaway to jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek Hollywood, którą widzowie pokochali m.in. za role w "Pamiętniku księżniczki", "Diabeł ubiera się u Prady" oraz "Les Misérables". Gwiazda od lat zachwyca na ekranie i uchodzi za jedną z największych ulubienic publiczności. Teraz jednak na jaw wyszły nieznane wcześniej szczegóły dotyczące jej problemów zdrowotnych, z którymi zmagała się przez wiele lat.

Zobacz wideo Zapytaliśmy Maff o kwestie zdrowotne. Padło wyznanie

Anne Hathaway latami ukrywała dramat. Problemy zdrowotne były coraz poważniejsze

Dziś media najczęściej rozpisują się o jej nieskazitelnym wyglądzie Hathaway i spekulują, że korzysta z medycyny estetycznej. Tymczasem aktorka niespodziewanie ujawniła znacznie poważniejszy problem. W podcaście "Popcast" kultowego "New York Timesa" zdradziła, że przez wiele lat zmagała się z poważną wadą wzroku, która ostatecznie wymagała operacji. - Byłam praktycznie ślepa na lewe oko i ostatecznie poddałam się operacji - powiedziała aktorka.

Gwiazda opowiedziała, że długo nie była świadoma, jak bardzo pogorszył się jej stan. Okazało się, że cierpiała na zaćmę, czyli chorobę prowadzącą do stopniowego mętnienia soczewki oka. Schorzenie może powodować m.in. niewyraźne widzenie, nadwrażliwość na światło czy trudności z dostrzeganiem kolorów i najczęściej wymaga leczenia operacyjnego. - Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo się to pogorszyło, dopóki w końcu nie mogłam zobaczyć pełnego spektrum - przyznała Hathaway w tej samej rozmowie.

Anne Hathaway i jej refleksje po ciężkich zmaganiach. "Dwa pokolenia temu ta operacja nie byłaby opcją"

Aktorka nie ukrywa, że doświadczenia związane z chorobą całkowicie zmieniły jej podejście do codzienności. Dziś możliwość normalnego widzenia traktuje jako coś wyjątkowego i podkreśla, jak ogromne znaczenie miała dla niej operacja. - Doceniam wzrok, ponieważ dosłownie czuję, że każdego dnia, kiedy się budzę i widzę tak, jak widzę, to jest to cud. [...] Dwa pokolenia temu ta operacja nie byłaby opcją dla kogoś takiego jak ja - wyznała gwiazda.

Szczere wyznanie gwiazdy błyskawicznie rozeszło się po sieci i wywołało ogromne poruszenie wśród fanów. Wielu internautów przyznało, że nie miało pojęcia, iż Hathaway przez lata pracowała na planach filmowych, mierząc się jednocześnie z tak poważnymi problemami ze wzrokiem.

Więcej o: