Księżna Kate miała zaznaczyć swoje stanowisko w sprawie wypowiedzi księcia Harry'ego i Meghan Markle. Małżeństwo poruszyło kwestię rasizmu podczas rozmowy prowadzonej przez amerykańską prezenterkę Oprah Winfrey. Książę Harry wspomniał wówczas o "nieświadomych uprzedzeniach" w rodzinie królewskiej. Podobno debatowano na temat koloru skóry potomka jego i Markle. Co na to księżna Kate?
Prywatne tematy poruszane przez księcia Harry'ego i jego żonę wywołały burzę w mediach i oczywiście w samej rodzinie królewskiej. Czy faktycznie w tych kręgach można spotkać się z rasizmem i dyskryminacją? "Niektóre wspomnienia mogą się różnić, są one traktowane bardzo poważnie i zostaną omówione prywatnie przez rodzinę" - czytamy w oświadczeniu z Pałacu Buckingham. Zgodnie z książką "Courtiers" księżna Kate miała nalegać na umieszczenie w dokumencie słowa "wspomnienia". Podobno dodała, że i tak historia zweryfikuje to oświadczenie. Po raz kolejny nie pokusiła się o bardziej jasny komunikat.
Monarchini stroni od kontrowersyjnych komentarzy na temat spraw, które dotyczą rodziny królewskiej. Stara się zachować klasę i unika takiej wylewności, jaka ma miejsce w przypadku księcia Harry'ego i Markle. Taka postawa jest jak najbardziej przemyślana. The Times dodaje: "Ona gra w długą grę". Księżna Kate wie, że w przyszłości otrzyma tytuł, o którym marzy. "To jest moje życie i moja historyczna ścieżka, a pewnego dnia będę królową" - czytamy w magazynie. Po zdjęcia członków rodziny królewskiej zapraszamy do naszej galerii.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane