W 2019 roku życie Jacka Rozenka wywróciło się do góry nogami. Pierwsze objawy udaru odczuł podczas jazdy samochodem. Jego prawa strona ciała nagle się całkowicie sparaliżowała, a dodatkowo ciężko mu było mówić i coraz gorzej widział. Po przetransportowaniu do szpitala czuł, że może umrzeć, jednak po ponad rocznej rehabilitacji zauważył, że w końcu zaczyna stawać na nogi. Choroba wiele zmieniła w jego życiu.
Od tego tragicznego zdarzenia minęły już niemal cztery lata. Jacek Rozenek wciąż walczy o powrót do zwykłej codzienności. W rozmowie z "Twoim Imperium" wyznał, że na nowo podjął się pracy i powoli spłaca długi.
Pracuję w teatrze, na planie serialu i nagrywam powieść. Powoli odbijam się od dna i spłacam długi. Ale trzy i pół roku to był dla mnie stracony czas, bo praktycznie byłem bez pracy. Na szczęście spotkałem prawnika, który bardzo mi pomógł. Podpisałem umowy z bankami i spłacam wszystkie długi. Sam nie wiem, jak to wytrzymałem, ale daję radę - wyznał w rozmowie z tygodnikiem.
Były mąż Małgorzaty Rozenek przed udarem nie mógł narzekać na zarobki. Niestety musiał sprzedać nawet mieszkanie.
Musiałem sprzedać mieszkanie warte milion złotych, żeby spłacić długi. Ale i tak nie wszystko spłaciłem. [...] Cały czas walczę o to, aby uniknąć upadłości konsumenckiej. Ale jak ceny pójdą jeszcze w górę, to wszystko się może zmienić. [...] Pieniędzy nie mam wcale. Wszystko, co zarobię, idzie na spłatę długów - dodał.
Jacek Rozenek liczy, że dzięki życzliwości innych ludzi niebawem wróci do normalności. Jest wdzięczny za każdą pomoc, jaką otrzymał.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie