Przez 21 lat fani jednej z największych gwiazd popu, Freddiego Mercury'ego, nie mieli pojęcia, gdzie jest pochowany ich idol. Być może doszło właśnie do przełomowego odkrycia: niedawno odkryto tablicę umieszczoną na mogile na londyńskim cmentarzu. Wiele wskazuje na to, że należy ona do wokalisty legendarnej grupy Queen. Mogiła znajduje się na cmentarzu Kensal Green Cemetery w zachodnim Londonie, podaje Mirror.com.
Niestety, kiedy tajemnica wyszła na jaw, pracownicy cmentarza bardzo szybko zabrali tablicę z mogiły, aby ochronić ją przed kradzieżą. Tablica muzyka znajdowała się pomiędzy tablicą Patricka i Mari Barret a Rona Clarke'a.
Napisano na niej prawdziwe imię Merkurego: Farrokh Bulsara. Podano także daty urodzin i jego śmierci: 5 września 1946 - 24 listopada 1991. Wszystkie te informację zgadzają się z prawdziwymi danymi. Na tablicy widnieje także dedykacja dla piosenkarza:
In Loving Memory of Farrokh Bulsara. Pour Etre Toujours Pres De Toi Avec Tout Mon Amour. M.
Co można przetłumaczyć jako:
Zawsze będę blisko ciebie z całą moją miłością. M.
Fani sądzą, że tajemniczą "M" jest była partnerka wokalisty, Mary Austin. Biseksualny artysta nazywał ją swoją żoną i prawdziwą miłością. To właśnie Austin odziedziczyła po muzyku dom wart 10 milionów funtów w Garden Lodge.
Według strony internetowej cmentarza, tablica taka wykonana z brązu może należeć do osób, których zwłoki poddano kremacji:
Tablice takie jak ta mogą być wykonane dla osób, których zwłoki zostały poddane kremacji w naszym krematorium i rozrzucone w ogrodzie - podaje Mirror.com.
Ciało muzyka zostało skremowane, jednak dotychczas miejsce, w którym znajdują się prochy było owiane tajemnicą. Niektórzy biografowie muzyka twierdzili, że prochy Mercurego nawet przez rok spoczywały w mogile na cmentarzu w Londynie. Dotychczas istniała teoria, że prochy piosenkarza zostały wysłane do Zanzibaru, gdzie się urodził. Inni z kolei wierzyli, że zostały rozrzucone na brzegu Jeziora Genewskiego w Montreux w Szwajcarii.
Pracownicy cmentarza aż do tej pory nie mieli pojęcia, że dane widniejące na tablicy zgadzają się z informacjami o słynnej gwieździe. Freddie Mercury zmarł w 1991 roku z powodu powikłań wywołanych przez AIDS. Odkrycie tablicy nagrobnej piosenkarza byłoby sporą sensacją dla jego fanów.
Vic
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Za tyle Przetakiewicz nie przeżyłaby miesiąca. Padła konkretna kwota
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?