6 lipca reprezentacja Francji starła się na boisku z Paragwajczykami. Ten mecz mistrzostw świata należał do bardzo emocjonujących, ponieważ rywale Francuzów grali bardzo agresywnie i nie brakowało fauli. Ostatecznie jednak zwycięstwo należało do Les Bleus, którzy za sprawą gola Kyliana Mbappé wygrali 1:0. To rozjuszyło paragwajską polityczkę Celesty Amarilli, która opublikowała w sieci hejterski i rasistowski wpis uderzający we wspomnianego napastnika Realu Madryt.
"Skolonizowany Kameruńczyk, który na siłę udaje Francuza, frustrat, nowobogacki, arogancki i brzydki. Przez cały mecz był nerwowy i śmiertelnie przestraszony, tak jak cała jego drużyna. Nie potrafili strzelić ani jednego gola, wygrali dzięki fartowi..." - napisała na X po meczu Francja-Paragwaj paragwajska polityczka Celeste Amarilla. Na tym jednak nie zakończyła. "Jedyne, co wielu z nas ma za złe reprezentacji Paragwaju, to to, że po zakończeniu meczu nikt nie wymierzył mu [Mbappé - red.] otwartego policzka. I to mimo że nie jestem fanką piłki" - pisała, nawołując w ten sposób do agresji fizycznej.
Kolejny wpis rasistowskiej polityczki był jeszcze bardziej wulgarny i obraźliwy. Trzeba powiedzieć to wprost - to przykład hejtu w czystej postaci. "Prostak, nie nauczył się nawet pisać. Zamiast mleka matki ssał kokosy, a najbardziej wykształcone dźwięki, jakie słyszał, wydawały szympansy. Powinieneś był pokazać mu palec, Orlando Gill. Ja robię to w Senacie i nic się nie dzieje" - pisała.
Kylian Mbappé nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. Zwrócił się wprost do atakującej go polityczki i nie pozostawił na niej suchej nitki, zachowując przy tym klasę.
Pani Celeste Amarilla, jest Pani godną pogardy kobietą i nie zasługuje Pani na piastowane stanowisko. Nie reprezentuje Pani Paragwaju – kraju, który przez cały czas trwania rozgrywek dał z siebie wszystko, kierując się pasją i honorem
- zaczął. "Z powodu Pani lekkomyślności i bezczelnego rasizmu cały świat zapomniał już o drodze i historycznym wysiłku, jaki Pani zawodnicy włożyli podczas tych mistrzostw świata, ustępując miejsca niekompetentnej kobiecie, która przedstawia swój kraj w najgorszym możliwym świetle" - czytamy w dalszej części wpisu piłkarza. Na koniec padły bardzo mocne słowa. "Nigdy nie pozwolę, by ludzie tacy jak ona mieli swobodę szerzenia swojej nienawiści i rasizmu na całym świecie"- grzmiał Mbappé
Niedługo później na całą sytuację zareagował prezydent Francji. Emmanuel Macron stanął po stronie Kyliana Mbappé i wyraźnie był pod wrażeniem jego odpowiedzi na rasistowski atak paragwajskiej polityczki.
Jeszcze jeden gol dla Kyliana Mbappé. Tym razem przeciwko rasizmowi. W pełni go popieramy. Gdy słowa służą do zniesławiania, nasze wartości dają odpowiedź: godność, szacunek, braterstwo
- czytamy.
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Nie żyje Lauren Bennett z G.R.L. Miała 37 lat
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Cruz przekonała się o bezduszności Hollywood po śmierci ojca. "Z szoku byłam bliska omdlenia"