Andrzej Duda spotkał się w Kijowie z księciem Harrym. Tak się zachowywali

Andrzej Duda przybył do Kijowa, gdzie odbywa się dwudniowe Forum Bezpieczeństwa. Podczas spotkania były prezydent Polski usiadł koło księcia Harry'ego.
Duda, książę Harry
Andrzej Duda przybył do Kijowa. Wspólne zdjęcie z księciem Harrym obiegło media / Fot. REUTERS/Valentyn Ogirenko

W sierpniu 2025 roku Andrzej Duda zakończył swoją prezydenturę. Polityk chętnie udziela wywiadów, w któych opowiada o swojej karierze. - Nie mam poczucia jakiejkolwiek porażki. Absolutnie. Uważam że to było bardzo udane dziesięć lat. Jestem usatysfakcjonowany. Myślę, że [ocena - przyp.red.] na szóstkę to bez przesady. Prezydent na piątkę, tak - komentował Andrzej Duda w rozmowie z Polsat Newsem. Teraz były prezydent Polski przyjechał do Kijowa.

Zobacz wideo Brytyjczycy o zachowaniu Harry'ego. Takie mają zdanie

Andrzej Duda i książę Harry na wspólnych zdjęciach. Wezmą udział w ważnym wydarzeniu

23 kwietnia Andrzej Duda pojawił się na otwarciu Forum Bezpieczeństwa w Kijowie. Hasło dwudniowego wydarzenia brzmi: "Ciemność czy świt: czy widać światło?". Podczas forum poruszone zostaną m.in. tematy pomocy dla Ukrainy, relacji między Europą a Stanami Zjednoczonymi oraz bezpieczeństwa międzynarodowego. Podczas uroczystego otwarcia Andrzej Duda siedział obok księcia Harry'ego. Jak widać na opublikowanych kadrach, były prezydent i syn króla Karola III prowadzili żywą dyskusję. Po fotografie z wydarzenia zapraszamy do naszej galerii zdjęć.

Książę Harry z ważnym wystąpieniem. Zwrócił się do Putina

Książę Harry wygłosił przemówienie na forum. W mocnych słowach mówił o rosyjskiej agresji. - Prezydencie Putin, żaden naród nie odnosi korzyści z ciągłych strat w ludziach, których jesteśmy świadkami. (...) Jest jeszcze chwila, teraz, aby powstrzymać tę wojnę, zapobiec dalszym cierpieniom Ukraińców i Rosjan i wybrać inną drogę. Po latach tej wojny, ogromnych stratach i ograniczonych zyskach staje się coraz bardziej oczywiste, że ta droga nie oferuje żadnego zwycięstwa, a jedynie kolejne straty - mówił, cytowany przez "The Sun".

Książę Harry wspomniał także o amerykańskich przywódcach. - To moment dla amerykańskiego przywództwa, moment, w którym Ameryka może pokazać, że potrafi honorować swoje zobowiązania wynikające z traktatów międzynarodowych. Nie z miłości, ale ze względu na trwałą rolę, jaką odgrywa w globalnym bezpieczeństwie i strategicznej stabilności - dodał. 

Więcej o: