Spotkanie Donalda Trumpa, Wołodymyra Zełenskiego i ich współpracowników odbyło się w posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie. - Jesteśmy już na ostatnim etapie rozmów. Ta wojna toczy się od dawna. Jeśli jej nie zakończymy, zginą miliony ludzi. Możemy wykonywać kolejne kroki w bardzo szybkim tempie - komentował prezydent Stanów Zjednoczonych. Podczas wizyty doszło do zaskakującej sytuacji.
Podczas spotkania prezydent Stanów Zjednoczonych zwrócił się do dziennikarzy i zaproponował im posiłek. Później skierował kilka słów do swojej współpracowniczki. - Zabierz ich na zewnątrz i daj im obiad - powiedział. Misha Komadovsky, pracownik "Deutsche Welle", ujawnił, co znalazło się w menu. Dziennikarzom zaproponowano m.in. steki, frytki, krewetki, pieczarki w cieście francuskim oraz słodkie wypieki. Personel zakazał im fotografowania jedzenia. Ponoć prezydenci i delegaci również mogli liczyć na bogate menu. Według serwisu RBK-Ukraina zaserwowano im stek z frytkami, bulion z kurczaka i oraz czekoladowy tort.
Po spotkaniu Zełenski opublikował kilka wpisów na platformie X. Zwrócił się do Donalda Trumpa. "Dziękuję prezydentowi Trumpowi i jego zespołowi za negocjacje. Dziękuję Stanom Zjednoczonym za wsparcie. Razem musimy – i możemy – wdrożyć naszą wizję kolejności działań na rzecz pokoju" - napisał. Wspomniał o tym, co udało się uzgodnić podczas wizyty na Florydzie. "Omówiliśmy wszystkie aspekty ram pokojowych i osiągnęliśmy znaczące rezultaty. (...) Zgodziliśmy się, że gwarancje bezpieczeństwa są kluczowe na drodze do osiągnięcia trwałego pokoju, a nasze zespoły będą kontynuować pracę nad wszystkimi aspektami" - dodał i wyjawił kolejne kroki. Uzgodniliśmy, że nasze zespoły spotkają się już w przyszłym tygodniu, aby sfinalizować wszystkie omawiane kwestie. Uzgodniliśmy również z prezydentem Trumpem, że w styczniu gościć będzie on ukraińskich i europejskich przywódców w Waszyngtonie" - skwitował.
Artykuł jest aktualizowany.
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
To działo się na zajęciach z Zapendowską. Janosz po latach wyjawiła szczegóły
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Ponownie przesłuchali kierowcę z wypadku, w którym zginął Litewka. Wiadomo, co powiedział
Po odwołanym występie wybuchła burza. Kabaret Skeczów Męczących reaguje na krytykę
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje