Na 1 czerwca zaplanowana jest druga tura wyborów prezydenckich (przypomnijmy, że w pierwszej turze Rafał Trzaskowski uzyskał 147 797 głosów, co dało mu 31,36 proc. poparcia, a Karol Nawrocki 5 790 804 głosów - 29,54 proc. poparcia). Na ostatniej prostej przed zakończeniem wyborów dzieje się wiele i nie brakuje emocji. Na jaw wychodzą między innymi kolejne kontrowersje związane z Karolem Nawrockim. Te ostro postanowiła skomentować Jolanta Kwaśniewska.
Jolanta Kwaśniewska 26 maja była gościnią w "Faktów" TVN-u. W studiu zachęcała Polaków, by wybrali się na wybory i spełnili swój obywatelski obowiązek. W mocnych słowach opowiedziała co myśli o Karolu Nawrockim. Nie gryzła się przy tym w język. - Ja nie chciałabym mieć nawet takiego sąsiada jak pan Nawrocki. Nie wyobrażam sobie, żeby pan Nawrocki został głową państwa - grzmiała. Na tym nie koniec. Chwilę później była pierwsza dama odniosła się do ostatnich skandalicznych doniesień o Karolu Nawrockim. Przypomnijmy, że po tym, jak na jaw wyszła sprawa z przejęciem kawalerki pana Jerzego, dowiedzieliśmy się, że kandydat na prezydenta w przeszłości uczestniczył w ustawkach kibolskich, a podczas debaty publicznie zażył snusa. Teraz z kolei Onet donosi, że miał sprowadzać pracownice seksualne dla gości hotelu w Sopocie.
Mam wrażenie, że sam PiS nie wie, kim jest pan Nawrocki. On jest tak jak Shrek. Jego się obiera jak cebulę i ciągle nowe warstwy wychodzą, a każda kolejna jest jeszcze bardziej niepokojąca
- powiedziała Jolanta Kwaśniewska, nawiązując do kultowej sceny ze "Shreka", w której tytułowy ogr tłumaczy, że "Cebula ma warstwy i ogry mają warstwy".
Jolanta Kwaśniewska na antenie "Faktów" ostro podsumowała także aferę związaną z przejęciem przez Nawrockich kawalerki 80-letniego pana Jerzego, którym mieli się opiekować, a ostatecznie senior trafił do DPS-u. - To jest jakaś paranoja. To jest absurd - podsumowała krótko, ale dosadnie.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Koniec z blondem u Skolima. Pokazał efekty metamorfozy
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić