Więcej o życiu gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl
Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski, którzy są razem od 2018 roku, nie zwlekali z decyzją o założeniu rodziny. Para influencerów zaskakuje niezwykle dojrzałym podejściem do życia - mimo młodego wieku zakochani wychowują dwie córki, a niedawno rozpoczęli także budowę domu. Pod koniec 2020 ogłosili zaręczyny, a termin ślubu, który wówczas wydawał się bardzo odległy, zbliża się wielkimi krokami.
Przybysz i Dąbrowski niedługo po zaręczynach ogłosili, że pobiorą się w 2022 roku. Informowali również, że wesele zorganizują w górach, a przyjęcie planują huczne, z dużą liczbą gości. Chociaż dokładna data imprezy nie została ujawniona, wiadomo, że odbędzie się ona w czerwcu. Influencerka przez miesiące przygotowań sporadycznie dzieliła się informacjami na temat ślubu (pokazała m.in. zaproszenia), jednak wiele z nich zachowała dla siebie. Teraz, podczas instagramowego Q&A, ujawniła nieco więcej, zdradzając przy okazji, że coraz bardziej się stresuje.
Za każdym razem, gdy mam pomiary, musimy zmniejszać suknię. Nawet nie wiem, kiedy chudnę, ale podobno ze stresu i podobno to normalne. Jestem perfekcjonistką, sama zadbałam o każdy szczegół wesela i ślubu (...), to chyba jest najbardziej stresujące - odpowiedziała na InstaStories.
Sylwia Przybysz potwierdziła, że córki również będą brały udział w ceremonii. Rodzice nie zaplanowali dla nich żadnych "ślubnych" obowiązków jak niesienie obrączek czy sypanie kwiatami. Przybysz wyjawiła, że dziewczynki, z których jedna ma dwa lata, a druga nieco ponad rok, są jeszcze za małe, aby do końca zrozumieć sytuację. Państwo młodzi zadbali jednak o to, aby nie tylko ich własne, ale też zaproszone dzieci dobrze bawiły się w ich szczególnym dniu. Influencerka podkreśliła, że bez animacji nie wyobraża sobie imprezy weselnej.
Mamy ok. 45 dzieci, więc to dla nas "must have" zapewnić im atrakcję - wyjawiła.
Influencerka nie zamierza pokazać przed weselem całej stylizacji ślubnej, ale obiecała fanom, że po wydarzeniu podzieli się nie tylko zdjęciami, ale też filmikami z wizyt w salonie. Zapytana z kolei o to, ile wydają na przyjęcie, szczerze odpowiedziała, że... nie ma pojęcia.
Myślałam, że dam radę to zliczyć, ale w pewnym momencie przestałam - napisała na InstaStories.
Przyszła żona Jana Dąbrowskiego zdradziła również fanom, że przyjmie nazwisko męża. Uspokoiła ich, że nazwy na Instagramie mimo to zmieniać nie zamierza.
Żebyście nie doznali szoku - dodała rozbawiona.
Trzymamy kciuki, żeby wszystko poszło zgodnie z planem!
Agata Młynarska broni Marty Nawrockiej. Mocne słowa o wywiadzie w TVN24
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Skandaliczny żart Prokopa w "Dzień dobry TVN". To powiedział osobie mówiącej o uzależnieniu
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca
Magdalena Cielecka o podejściu do swojej bezdzietności. "Bywało różnie na różnych etapach"
Przy tym pytaniu uczestnik "Milionerów" poprosił o pomoc Urbańskiego. Lepiej nie mógł trafić
Andrzej Piaseczny nie liczy na emeryturę od państwa. Wyznał, dlaczego nie płaci składek ZUS
Trudno uwierzyć, jaki sposób mają Brzoska i Mensah na kłótnie. Podpisali umowę u notariusza