Czy Zakopane jest droższe od Miami? Polka podliczyła wydatki

Czy Zakopane rzeczywiście jest droższe niż Miami? Klaudia Tugul postanowiła to sprawdzić na własnej skórze. Pokazała ceny atrakcji, jedzenia i napojów.
Klaudia Tu?ul
instagram.com/klaudia_tugul

Klaudia Tugul, Polka mieszkająca na co dzień w Miami, postanowiła sprawdzić, jak wyglądają ceny w Zakopanem. Influencerka przyjechała do Polski na kilka tygodni, by załatwić swoje sprawy, ale znalazła też czas na odpoczynek i zwiedzanie. Podczas wizyty w stolicy Tatr chciała przekonać się, czy rzeczywiście można tam spotkać tak zwane "paragony grozy".

Zobacz wideo Ile wydajemy na wakacje?

Polka zestawiła ceny w Miami i Zakopanem. Za lemoniadę zapłaciła 50 zł

Po odwiedzeniu Krakowa influencerka wybrała się do Zakopanego. Towarzyszyła jej koleżanka. Celem wyjazdu było porównanie wydatków w popularnym górskim kurorcie z tymi, które zna z Miami. Pierwszym punktem wycieczki była przejażdżka kołem widokowym. Za jedną osobę zapłaciły 30 zł. Następnie kobiety udały się na Gubałówkę - przejazd w obie strony dla dwóch osób kosztował 98 zł.

Na miejscu kupiły niewielki sok za 15 zł oraz piwo za 21 zł. Nie zabrakło również zakupów pamiątkowych. Za pięć magnesów zapłaciły 54 zł, a dodatkowo kupiły wełniane klapki za 25 zł. Klaudia i jej koleżanka zdecydowały się także na karmienie zwierząt na Gubałówce. Atrakcja wraz z zakupem karmy kosztowała je 114 zł. - Warte wszystkich pieniędzy - mówi na nagraniu influencerka.

Podczas pobytu w Zakopanem kobiety odwiedziły również restaurację Księstwo Góralskie, która jest znana z wyższych cen. To właśnie tam influencerka przekonała się, że niektóre rachunki mogą przypominać te z zagranicznych kurortów. - Tutaj faktycznie mamy już ceny z Miami - stwierdziła Klaudia.

Za niewielką kawę zapłaciła 42 zł. Do rachunku doszła jeszcze woda za 20 zł oraz lemoniada kosztująca 50 zł. - Mamy nasz pierwszy paragon grozy z tej wycieczki - zażartowała influencerka.

Zakopane kontra Miami. Polka pokazała, ile kosztuje dzień w górach. Kwota zaskakuje

Na zakończenie dnia Klaudia wraz z koleżanką wybrały się na obiad do karczmy. Tam ceny okazały się znacznie bardziej przystępne - za cały posiłek zapłaciły 117 zł, czyli niewiele więcej niż za same napoje w poprzednim lokalu.

Podsumowując wszystkie wydatki, influencerka wyliczyła, że cały dzień w Zakopanem kosztował ją 710 zł. Do tego trzeba było doliczyć około 330 zł za przejazd Traficarem na trasie Kraków-Zakopane.

- Bilans dnia to 710 zł plus ok. 330 zł za Traficara na trasie Kraków-Zakopane - podsumowała swoje wydatki Klaudia. Mimo wysokich cen w niektórych miejscach influencerka zaznaczyła, że nie zauważyła dużych zmian od swojej poprzedniej wizyty w Zakopanem sprzed dwóch lat. - Zdecydowanie ceny są niższe niż w Miami - zapewniła.

Więcej o: