Mateusz Szek wystąpił w pierwszym sezonie "Hotelu Paradise", natomiast Agnieszka Boryń była gwiazdą "Love Island". Pomimo iż nie udało im się dotrzeć do wielkiego finału, to udział w popularnych reality-show pomógł im odnaleźć miłość. Niestety w ostatnim czasie nad ich relacją zawisły ciemne chmury i podjęli decyzję o zakończeniu związku.
Informacja o ich rozstaniu pojawiła się na Instagramie Mateusza. Były uczestnik "Hotelu Paradise" poinformował o tym swoich obserwatorów podczas instagramowej zabawy prawda/fałsz.
Rozstałeś się z Agą? - zapytała wprost jedna z osób obserwujących Mateusza na Instagramie.
Prawda - potwierdził Mateusz.
Idąc za ciosem, kolejny internauta zapytał, czy istnieje szansa na to, aby Aga i Mateusz wrócili do siebie. Co na ten temat miał do powiedzenia sam zainteresowany?
Czas pokaże - odpowiedział krótko Mateusz.
Dodatkowo fani dowiedzieli się, że aktualnie mężczyzna z nikim się nie spotyka.
O tym, że są razem, Mateusz i Agnieszka poinformowali wszystkich pod koniec 2020 roku. Zakochani od tego czasu byli nierozłączni. Chętnie chwalili się wspólnymi chwilami w mediach społecznościowych. Na ich profilach nie brakowało zdjęć z romantycznych wyjazdów czy kolacji. Po kilku miesiącach zdecydowali się również razem zamieszkać. Nic nie wskazywało na to, że coś złego dzieje się pomiędzy nimi. Z pewnością fani nie spodziewali się, że ostatecznie relacja byłych uczestników reality-show nie przetrwa próby czasu. Oficjalny powód rozstania pary nie jest znany.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"