Bianca Censori i Kanye West pojawili się na czerwonym dywanie przed rozpoczęciem 67. gali Grammy Awards. Słynące z kontrowersji małżeństwo i tym razem postanowiło zszokować wszystkich dookoła. Choć Kanye pokazał się w dość codziennym wydaniu - czarnym T-shircie i spodniach, jego żona postawiła na bardziej zaskakującą kreację. Prędko pojawiały się nawet plotki, że para nie została wpuszczona na wydarzenie ze względu na zaprezentowany przez Censori "strój Ewy". Plotek postanowił zapytać o całą sytuację specjalistkę ds. PR Martę Rodzik.
Bianca na samym początku pokazała się przed fotografami w ciemnym futrze, które po chwili zdjęła, ukazując się w niemal niewidocznej sukience-halce. Stojący obok Kanye miał wydawać się bardzo dumny z żony. Zdaniem ekspertki cały "występ" małżeństwa miał być skrupulatnie zaplanowany.
Jestem przekonana, że był to celowy zabieg, aby zwrócić na siebie uwagę jako nowa żona Kanye'a Westa
- stwierdziła Marta Rodzik. "Bo zwróćmy uwagę na jej męża - on był bardzo zwyczajnie ubrany. To ona miała być w świetle jupiterów i udało się jej. Światowe media rozpisują się tylko i wyłącznie o niej. Słusznie, że nie wpuszczono ich na dalszą ceremonię, bo tym strojem obniżają rangę wydarzenia" - dodała specjalistka dla Plotka. Zaznaczyła też, że podobne działania są dość popularne w USA. "W Stanach Zjednoczonych wiele osób stosuje taką taktykę manipulacji w celu zwrócenia na siebie uwagi. Mężczyzna wywołałby większy skandal, ponieważ mężczyźni rzadziej w ten sposób zwracają na siebie uwagę, dlatego będzie to bardziej szokujące dla odbiorców" - podsumowała ekspertka.
Choć plotkowano, że West i Censori zostali wyproszeni z gali Grammy, według doniesień portalu Variety, para miała opuścić wydarzenie od razu po zejściu z czerwonego dywanu. Następnie małżeństwo pojawiło się jednak na after party. Bianca zdążyła się przy tym w międzyczasie przebrać i zaprezentowała się na nim w czarnym, wciąż przy tym dużo odsłaniającym body. Według fotorelacji reporterów zakochani nie szczędzili sobie czułości podczas imprezy.
TTV strzela sobie w kolano. Do nowego show zaproszono Daniela Martyniuka. Trudno o gorszy pomysł
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta
Ewa Woydyłło uderzyła nie tylko w Świątek. Nazwała Sabalenkę "ruską babą". "Dmucha sobie tę gębę"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
"To ty udajesz nosorożca, czy nosorożec udaje ciebie?". Jest reakcja Świątek
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować