20 grudnia 2022 roku odbyła się premiera zapowiadanego od miesięcy serialu "FC Barcelona, nowa era". Kataloński klub stworzył ją we współpracy z Amazon Prime. Na imprezie nie mogło oczywiście zabraknąć zawodników "Dumy Katalonii". Wśród nich był również Robert Lewandowski. Piłkarz zdecydowanie wyróżniał się na tle kolegów z drużyny. Sami zobaczcie.
Po mundialowych emocjach Robert Lewandowski wraz z rodziną udał się na urlop. Wakacje jednak dobiegły końca i piłkarz wrócił do obowiązków zawodowych w Barcelonie. Po krótkiej przerwie oprócz regularnych treningów czekały na niego także wydarzenia branżowe.
Na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia klubowi działacze zorganizowali premierę serialu dokumentalnego "FC Barcelona, nowa era". Jak sam tytuł wskazuje, przedstawione w nim wydarzenia mają odnosić się do nowego początku, jakim była zmiana pokoleniowa w zespole "Dumy Katalonii". Produkcja składa się z pięciu odcinków i obejmuje historię ostatnich dwóch lat klubu.
Jednym z wątków jest transfer między innymi Roberta Lewandowskiego, który na premierze serialu zjawił się w eleganckiej stylizacji. Piłkarz miał na sobie zestaw składający się z zielonej marynarki i dopasowanych do niej kolorystycznie spodni. Do tego dobrał białą bluzkę najprawdopodobniej z długim rękawem, brązowy pasek i sportowe buty. Tego wieczoru piłkarz wyglądał bardzo stylowo i nieco odróżniał się od kolegów z drużyny, którzy zdecydowali się wybrać mniej eleganckiej stylizacje.
Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł? [RELACJA]
Helena Englert "rozwaliła system" w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie są zszokowani, a w komentarzach się dzieje
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"
Nawrocka na Dożynkach Prezydenckich. Stylistka spojrzała na jej kreację i nie gryzła się w język
Prowadzi kontrowersyjne show i zdradza, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. "Widz często nie wie"
W głośnym show wyśmiano Meghan Markle i księcia Harry'ego. Jeden żart przekroczył granicę
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył