Więcej o zagranicznych gwiazdach przeczytasz na Gazeta.pl >>>
Christina Aguilera była ogromną gwiazdą lat 2000. Słynęła w kontrowersyjnych stylizacji i mocnych makijaży. Z czasem jednak postanowiła zmienić swój wizerunek i spróbować czegoś nowego. W delikatnej i naturalnej wersji zachwyciła fanów na całym świecie. Nie trwało to jednak długo, bo już w 2019 roku celebrytka znowu wróciła do wyrazistego wyglądu. Na fotografiach z tamtego okresu można było zauważyć, że wokalistka chętnie korzystała z zabiegów medycyny estetycznej. Ostatnio Aguilera pojawiła się Billboard Women in Music Awards i zwróciła na siebie uwagę wszystkich fotoreporterów.
Zdjęcia, które publikuje na Instagramie wokalistka są bardzo przerobione. Mocne filtry to jej specjalność. Wymyślne makijaże i pozy jeszcze bardziej sprawiają, że wydają się one mało naturalne.
Christina Aguilera pojawiła się ostatnio na Billboard Women in Music Awards. Na zdjęciach ze ścianki można zauważyć, że jej wizerunek różni się od tego, który prezentuje w mediach społecznościowych. Być może gwiazda wróciła do korzystania z wypełniaczy lub innych zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.
Na to muzyczne wydarzenie wybrała czarny garnitur, który wydawał się wręcz być na nią za duży. Uwagę przykuwała biżuteria, która znajdowała się w okolicy biustu. Nie można również nie wspomnieć o fryzurze - burza loków robiła ogromne wrażenie.
Jak oceniacie styl Aguilery? Wolicie ją w naturalnej czy wyrazistej wersji?
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:
Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie
Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"