Tara Jayne to 33-letnia pielęgniarka zajmująca się medycyną estetyczną. Jak widać, kobieta nie tylko chętnie pomaga innym, ale także sama poddaje się różnym zabiegom upiększającym. Ilość przebytych operacji skłoniła ją do nazywania siebie "australijską limitowaną Barbie". Trzeba przyznać, że zmiany w jej ciele są ogromne. Jak sama powiedziała, do tej pory zainwestowała już w ok. dwa kilogramy implantów. Sporo? Tara zapowiada, że to jedynie początek. Mimo pewnych komplikacji, kobieta nie zamierza zaprzestać kolejnych zabiegów. Więcej zdjęć Tary przed operacjami i po znajdziesz w galerii na górze strony.
Australijska pielęgniarka nie zwalnia tempa. Na jej profilu na Instagramie możemy zauważyć, że kobieta przechodzi mnóstwo metamorfoz w krótkim czasie. O "żywej lalce Barbie" zrobiło się głośno po emisji programu "Botched". Bohaterami formatu są osoby, które padły ofiarą nieudanych operacji plastycznych. Trzeba przyznać, że Tara nie oszczędza na zmianach. W jednej z rozmów wyznała, że implanty, którymi wypełniła biust, są objętości 1050 cm sześciennych. Przy okazji postanowiła zainwestować również w implanty pośladków - jeden zawiera 410 ml silikonu. Czy pielęgniarka jest zadowolona z rezultatów? Nie do końca, dlatego poprosiła lekarzy w programie o ponowne powiększenie piersi.
W programie "Botched" specjaliści nie chcieli zgodzić się na ponowne powiększenie piersi. Kobieta ważyła wtedy jedynie 43 kilogramy, co było jednym z powodów uniemożliwiających przeprowadzanie kolejnego zabiegu. Co więcej, Tara ma również "bana" na kolejne operacje u lekarzy w Australii. Jak poinformowała w wywiadzie dla "Sydney Morning Herald", udało jej się już znaleźć alternatywę. - Jeżdżę do Europy, gdzie z chęcią biorą ode mnie pieniądze, ale z powodu lockdownów musiałam wstrzymać się na jakiś czas - wyznała. W 2022 roku Jayne potwierdziła, że ma za sobą pięć operacji plastycznych klatki piersiowej, na które wydała łącznie ok. 200 tys. dolarów. ZOBACZ TEŻ: Beckhamowie przesadzili z medycyną estetyczną? Kiedyś wyglądali inaczej. Odpowiadają
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Piotr Kupicha zapytany o rozwód Michała Wiśniewskiego. Zwrócił uwagę na pewną kwestię
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Niebywałe, co przydarzyło się synowi Rozenek w Paryżu. Była przerażona
Segda o szokujących chwilach z planu filmowego. Musiała się bronić przed aktorem. "Waliłam go po ryju, po łapach"
Spódnica w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej to ideał na komunię. Znajdziesz takie w HM i P&C