Kasia Kowalska od lat pozostaje jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek. Mimo to rzadko eksperymentuje z wizerunkiem, pozostając wierna swojemu stylowi. Ciemnowłosa piosenkarka stawia na klasyczny makijaż i zazwyczaj prezentuje się w naturalnym wydaniu. Tym razem za pośrednictwem mediów społecznościowych podzieliła się z fanami efektami letniej metamorfozy. Artystka postawiła na zmianę fryzury.
Na Instagramie Kasię Kowalską obserwuje ponad 109 tysięcy użytkowników. Nic dziwnego, artystka obecna jest na scenie muzycznej już od trzech dekad. Publikuje ona informacje związane z działalnością muzyczną i innymi projektami zawodowymi, a także dzieli się z fanami elementami codzienności.
Teraz jednak wokalistka postanowiła nieco zaszaleć i pokazała efekty wakacyjnej metamorfozy. Na jednym z najnowszych zdjęć zaprezentowała się w nowym uczesaniu. Nieco przyciemnione włosy zostały upięte z tyłu, z przodu zaś pozostały krótsze pofalowane kosmyki z przedziałkiem na środku głowy. Całość dopełnia mocniejszy makijaż oczu, czarna marynarka, biżuteria i duża czerwona róża na pierwszym planie. Zdjęcie zostało podpisane:
Wtorek w pracy nie taki zły.
W komentarzach szybko pojawiły się głosy zachwyconych fanów i liczne komplementy w kierunku oczu artystki:
Proszę tak nie hipnotyzować od rana.
Czy te oczy mogą kłamać? Nie! Są takie piękne.
Kocie oczy i hipnotyzujące spojrzenie.
Jak wam się podoba w tym wydaniu?
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień