Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Tamara Arciuch jest w związku z Bartkiem Kasprzykowskim. Aktorka jakiś czas temu udostępniła kilka zdjęć ze wspólnych wakacji. Internauci zwrócili wówczas uwagę przede wszystkim na oryginalną fryzurę gwiazdy. W jej włosach wplecione zostały blond warkoczyki. Tamto uczesanie było tylko zapowiedzią przed prawdziwą metamorfozą. Teraz Tamara Arciuch udostępniła swoje zdjęcie, na którym jest nie do poznania.
Aktorka należy do osób ceniących swoją prywatność. Skrawki ze swojego życia decyduje się odsłaniać za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jej instagramowe konto śledzi prawie 200 tys. użytkowników. W poniedziałek Tamara Arciuch udostępniła fotografię, na której widzimy ją w zupełnie nowej fryzurze. Karolina z "Niani" prezentuje się nam w kręconych lokach. Do zdjęcia aktorka dołączyła intrygujący komentarz.
Nie przypuszczałam, że rozstanie z warkoczykami będzie aż tak burzliwe!
Post zwrócił szczególną uwagę internautów. Pojawiło się mnóstwo komentarzy dotyczących nowego uczesania.
Piękna ta Burza.
Prawie jak Bon Jovi za dawnych lat.
Cudowne loczki, świetnie Pani wygląda.
Tamara Arciuch jest związana od 2007 roku z Bartkiem Kasprzykowskim, którego poznała na planie "Halo Hans". Para wspólnie wychowuje syna oraz córkę. W 2009 roku na świat przyszedł Michał ,a w 2016 roku rodzina powiększyła się o Nadię.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
Lenka Klimentova trafiła do szpitala. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Piekło zamarzło. Piotr Żak zgadza się z ojcem
Goście Torbickiej nie mieli ochoty z nią rozmawiać! "Zaszli mi za skórę"