Scenarzyści "Na dobre i na złe" przygotowali dla fanów serialu niespodziankę. Do obsady powraca Marian Opania, który wcielał się w postać Tadeusza Zyberta. Widzowie śledzili go na ekranie od pierwszego odcinka.
Aktor był związany z serialem przez 17 lat. Dokładnie w 2016 roku Marian Opania zdecydował się odejść z telenoweli. Jego bohater uległ wówczas wypadkowi i postanowił zrezygnować z dalszej pracy w szpitalu. Tymczasem Tadeusz Zybert niebawem ponownie zagości w Leśnej Górze. I to na dłużej!
Teraz jako doświadczony profesor medycyny będzie wykładowcą na uczelni. Rola dla pana Mariana jest już pisana i powstaje scenariusz z jego udziałem. Wszyscy go lubią i przez kilka lat brakowało go na planie. Ekipa już się cieszy. I jak wszystko dobrze pójdzie we wrześniu aktor pojawi się na planie – ujawniła "Faktowi" osoba z produkcji serialu.
Wszystko wskazuje na to, że aktorowi brakowało w ostatnim czasie pracy przed kamerą. W końcu przez ostatnie lata skupiał się głównie na występach w Teatrze Ateneum, gdzie wystawiał swój monodram "Moskwa Pietuszki".
Cieszycie się na jego powrót?
KS
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Netflix zrobił film o Borysewiczu. Córka muzyka oburzona jednym wątkiem. "Sprostowanie"
Skolim odpalił wrotki i twierdzi, że może kupić każdego. "Mogę ich wszystkich wykupić". Dalej jeszcze mocniej
Sprawdziłam przepis na cynamonowo-jabłkowego jełopa od Książula. Dobrze, że zajrzałam w komentarze
Po tym występie w "The Voice of Poland" trenerzy zaskoczyli reakcją. Nikt się tego nie spodziewał
Przemysław Saleta przed laty oddał córce nerkę. Teraz sam czeka na przeszczep
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok
Grał w "Ranczu", a jego córkę zna niemal cały świat. Mało kto ich ze sobą łączy