Niezwykle smutna informacja pojawiła się w sieci 5 lutego 2026 roku. Nie żyje Janina Borońska-Łągwa. Mama muzyka zespołu Ich Troje - Jacka Łągwy zmarła po długiej chorobie w wieku 82 lat. Przypomnijmy, że Borońska-Łągwa była aktorką, zagrała w wielu znanych produkcjach. Mogliśmy ją oglądać w takich hitach, jak: "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", "Znachor" i "Karino". W sieci posypały się kondolencje.
Jacek Łągwa 5 lutego zamieścił wzruszający post na Facebooku. Opublikował zdjęcie mamy, dodając wymowny podpis. "Z przykrością zawiadamiam, że dziś po długiej chorobie odeszła moja mama Janina Borońska-Łągwa" - czytamy. Fani od razu zareagowali. Wyrazili swój smutek i złożyli kondolencje całej rodzinie. "Wyrazy współczucia Jacku dla ciebie i całej twojej rodziny. Niech spoczywa w pokoju i cieszy się w niebie z doborowego towarzystwa", "Jacku przyjmij moje najszczersze kondolencje", "Bardzo smutna wiadomość, wyrazy współczucia. Moja ulubiona 'Ciocia zajączek'", "Przytulam cię bardzo mocno i współczuję z całego serca" - czytamy pod postem.
Janina Borońska-Łągwa mogła pochwalić się sporym dorobkiem artystycznym. Pierwszy raz pojawiła się na scenie w 1966 roku, a w następnym roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną w Łodzi. Nie był to jednak jej pierwszy wybór - najpierw studiowała polonistykę. Do kontynuowania studiów aktorskich, po porażce na egzaminie wstępnym, namówił ją wówczas przyszły mąż - Andrzej Łągwa, z którym później występowała na jednej scenie w Teatrze Nowym w Łodzi. Kobieta zadebiutowała w filmie "Beata". Później wystąpiła w takich produkcjach, jak "Stawka większa niż życie" wcielając się w radiotelegrafistkę Irenę oraz "Znachor", gdzie zagrała asystentkę Rafała Wilczura. Nie należy zapominać o jej udziale w filmie "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" (zagrała Elżbietę). Wystąpiła też w "Karino". Którą jej rolę najbardziej zapamiętaliście?
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"