Michael Schumacher, po przeszło pół roku od tragicznego wypadku, wybudził się ze śpiączki.
29 grudnia 2013 roku Michael Schumacher uległ wypadkowi, gdy jechał na nartach poza szlakiem we francuskich Alpach . Kierowca Formuły 1 doznał wówczas poważnych obrażeń czaszki, ze względu na które lekarze wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną. Przebywał w niej aż do 16 czerwca.
Michael opuścił klinikę w Grenoble, aby kontynuować długi okres rehabilitacji, już nie jest w śpiączce. Jego rodzina chciałaby gorąco podziękować wszystkim lekarzom, opiekunom, pielęgniarkom i terapeutom w Grenoble, jak również ratownikom medycznym na miejscu wypadku, którzy w ciągu tych kilku pierwszych miesięcy wykonali wspaniałą pracę. Rodzina dziękuję również wszystkim ludziom, którzy przesłali Michaelowi życzenia powrotu do zdrowia po wypadku. Te słowa z pewnością mu pomogły. Prosimy o wyrozumiałość na przyszłość, ponieważ dalsza rehabilitacja Michaela nie będzie prowadzona w miejscu ogólnodostępnym - czytamy w oświadczeniu Sabine Kehm, menedżerki sportowca.
Według relacji niemieckiego tabloidu "Bild", Schumacher komunikuje się już ze swoją żoną Corriną i dziećmi.
karo
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Była mistrzyni świata oskarżona o oszustwa. Do sądu trafił akt oskarżenia
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Prezydent nie powinien pokazywać się w ubraniach z logo "Nowrocky"? Prawnik przestrzega
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"