Ciało Scotta Lewisa znaleziono na 4. piętrze apartamentowca w Sydney. Jak podał portal Mirror.co.uk, według wstępnych ustaleń lokalnej policji, hipnotyzer najprawdopodobniej wypadł z 11. piętra budynku.
Informacja o śmierci Lewisa nie została oficjalnie potwierdzona przez policję, ponieważ najpierw należy formalnie zidentyfikować zwłoki. Śledztwo w celu ustalenia okoliczności śmierci hipnotyzera jest już w toku.
Scott Lewis przez 9 lat robił "hipnotyzerskie show" w Las Vegas. Występował też w programach telewizyjnych, w a także występach estradowych "Iluzjoniści 2:0". Dyrektor Opery w Sydney odwołał poranny spektakl i ogłosił, że wieczorny będzie poświęcony pamięci hipnotyzera.
psz
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
Popek szykuje się na spotkanie z Trumpem? Zaskoczyła nowym nagraniem
Wszyscy patrzyli na księżną Kate. Ten gest wobec Louisa skradł całe show