Jak donosi portal guardian.co.uk , Catherine Zeta-Jones cierpi na psychozą maniakalno-depresyjną. Aktorka spędziła niedawno pięć dni w szpitalu w Connecticut. W zeszłym roku u męża Catherine, Michaela Douglasa zdiagnozowano nowotwór. Rzecznik aktorki powiedział:
W ciągu zeszłego roku Catherine zmagała się z ogromnym stresem dlatego podjęła decyzję aby lekarze przyjrzeli się jej psychozie maniakalno-depresyjnej w szpitalu psychiatrycznym. Aktorka czuje się już świetnie i nie może się doczekać kiedy zacznie pracę nad dwoma kolejnymi filmami.
Na psychozę maniakalno-depresyjną cierpi ok. 1 procent populacji. Cechą charakterystyczną tej choroby jest występująca na przemian mania i depresja.
Trzeba naprawdę dużo odwagi aby przyznać się do zaburzenia psychicznego przed całym światem. Aktorka pokazuje tym samym, że takie choroby można leczyć i nie można wrzucać chorych do worka z napisem ''wariat''. Na psychozę maniakalno-depresyjną cierpiało wielu artystów czy uczonych w tym: Ludwik van Beethoven, Kurt Cobain czy Isaac Newton.
Rudy
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Warta 12 milionów funtów posiadłość Clooneya zniszczona. Została zalana
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Licytacja nocowanki z Wieniawą się zakończyła. Taka padła kwota