Rafała Ziemkiewicza cytowaliśmy wielokrotnie. Dziennikarz niczym gwiazda popu potrafi jedną wypowiedzią wywołać niezłą burzę. Do dziś nie możemy pojąć dlaczego.
W każdym razie Rafał Ziemkiewicz na swoim rubasznym blogu atakuje Kamila Durczoka, którego krytykuje za środowe wydanie "Faktów".
Po sieci krąży zapis środowych "Faktów po Faktach" TVN 24, w których prowadzący Kamil Durczok, rozmawiając z Palikotem (czy raczej już "byłym Palikotem"), zdradza objawy "filipińskiej grypy".
Ziemkiewicz śmieje się, że nie tylko Durczok pije, ale i Jarosław Kuźniar także. Ten drugi otwarcie o tym powiedział w wywiadzie dla "Vivy!":
Kuźniar, jak wyjaśnił, nie może zasnąć bez wypicia na wieczór butelki wina (co tłumaczy jakość jego porannych produkcji antenowych) i wprawdzie podejrzewa się o alkoholizm, ale nie ma czasu z tym nic robić, a zresztą to mniejszy problem, niż gdyby usypiał się butelką wódki (0,75 l wina - ok. 100 g czystego alkoholu, 0,5 l wódki - 200 g).
Myślicie, że będzie afera?
Oto wspomniany Durczok. Zobaczcie:
PoliKOT
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Nowe wieści w sprawie Michała Wójcika. Kabaret wydał oświadczenie
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Licytacja nocowanki z Wieniawą się zakończyła. Taka padła kwota
Mateusz Pawłowski od pół roku nie pije alkoholu. Mówi o powodach
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"