Katarzyna Skrzynecka cztery lata temu przeszła w Poznaniu operację śródstopia i długo po niej musiała chodzić o kulach. W obawie o to, że kolejna kontuzja wykluczy ją z zawodu, Kasia zaczęła bardzo na siebie uważać.
Niestety, aktorka ostatnio znów miała pecha. Miała wypadek na nartach w alpejskim kurorcie Kaprun. Wpadła na lód i skręciła nogę. Jak powiedzieli magazynowi "Świat i ludzie" znajomi Skrzyneckiej , wstawienie stabilizatora na nogę okazało się rozwiązaniem tymczasowym.
We wrześniu czeka ją kolejna operacja. W Teatrze Kamienica będzie mogła ją zastąpić inna aktorka, ale co z "Tańcem z gwiazdami" ? Show rusza już 5 września. Kasia nie chce zawieść władz stacji i postara się poprowadzić program...
Szaza