Banksy to jeden z najbardziej znanych ulicznych artystów, który przez lata skutecznie strzegł swojej prywatności. Nikt nawet nie wiedział, jak wygląda. Kilka dni temu dziennikarze śledczy agencji Reuters opublikowali reportaż "In Search of Banksy" ("W poszukiwaniu Banksy'ego"), w którym, jak twierdzą, zdemaskowali jego tożsamość. Według nich 51-letni artysta przez lata nazywał się Robin Gunningham, później zmienił nazwisko na David Jones. Nie jest pewne, czy nadal używa tych personaliów, ale ustalenia dziennikarzy otworzyły drogę do dalszej eksploracji tego wątku. Teraz artykuł o artyście opublikował brytyjski "Mail on Sunday". Znalazły się w nim szczegóły na temat jego... ślubu.
Jak ustalił tabloid, multimilioner miał wziąć ślub w Chapel of the Bells - słynnej kaplicy ślubnej w Las Vegas, w której za symboliczne sto dolarów pobierają się w tajemnicy największe gwiazdy. Ceremonia miała odbyć się 2 stycznia 2006 roku. Jego wybranką była rzekomo badaczka polityczna Joy Millward, współpracująca z posłem Partii Pracy Austinem Mitchellem.
"Interesujące jest to, że w tamtym czasie Banksy był już bardzo znany - właśnie zorganizował wystawę 'Barely Legal' w Los Angeles - ale akt małżeństwa widniał pod jego prawdziwym nazwiskiem, Gunningham, a nie pod pseudonimem. To był kluczowy element układanki" - tłumaczył detektyw Francisco Marco. "Las Vegas to klasyczne miejsce na dyskretne, szybkie śluby, idealne dla kogoś, kto chce zostawić po sobie jak najmniej śladów" - dodał. Warto jednak podkreślić, że Banksy jak na razie nie potwierdził swojej tożsamości.
Jak czytamy w "Mail on Sunday", Banksy ma mieszkać obecnie w "spokojnej, wiejskiej okolicy". Wśród mieszkańców jest znany po prostu jako "David". Większość z nich nie zdaje sobie sprawy z jego prawdziwej tożsamości. Często jest widywany w swoim ogrodzie, gdzie uprawia warzywa i zajmuje się hodowlą kur. Jednym z niewielu sygnałów sugerujących, że ów "David" może być kimś wyjątkowym, są wysokie bramy i system monitoringu wokół jego posesji.
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Ruszył proces Russella Branda oskarżonego o gwałty. "Był bezwzględny, wyrachowany i manipulujący"