Isabel: Chciałabym, aby ta tragedia zmieniła nas na zawsze

Isabel wierzy, że Polacy zmienią się po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Isabel po raz kolejny dzieli się z internautami swoimi refleksjami na temat życia i żałoby narodowej.

Chyba nie było osoby, która o tragedii w Polsce nie usłyszała, a nawet nie przeżywała. Tydzień żałoby był tygodniem wyciszenia - nie tylko w mediach, ale w nas samych, w naszych umysłach, w naszych sercach. A co po żałobie, ponad tydzień po tragedii? Czy coś się zmienia, zmieni? Myślę, że tak. Tylko pozostanie pytanie: na jak długo? Łączymy się w bólu, cierpieniu, a co się dzieje gdy one mijają? Wracamy do naszych starych przyzwyczajeń, zachowań?

Żona Kazimierza Marcinkiewicza ma nadzieje, że ta tragedia czegoś nas nauczy i przede wszystkim zmieni.

Jak ktoś powiedział: "Potrzeba hałasu, żeby usłyszeć ciszę". Chciałabym, aby ta tragedia zmieniła nas...nie na krótko, na długo, na zawsze. To jest możliwe. Wszystko tak naprawdę zależy od nas samych - napisała na swoim blogu Isabel.

Przypominamy, że Isabel była w Pałacu Prezydenckim złożyć hołd Lechowi i Marii Kaczyńskim oraz na mszy żałobnej na placu Piłsudskiego. Myślicie, że ta katastrofa załagodzi spory polityczne?

Szaza

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.