Krystyna Bochenek, jeszcze jako dziennikarka Polskiego Radia Katowice zasłynęła z wielu inicjatyw, akcji społecznych. Dwadzieścia lat temu wymyśliła na przykład ogólnopolskie dyktando. Przyjaciele wspominają, że wpadła na ten pomysł prasując... tetrowe pieluchy.
- Elektrownia i wulkan w jednym - wspomina Bochenek jej wieloletni przyjaciel Dariusz Kortko.
Może dlatego pani Krystyna była inicjatorką obchodzenia raz w roku imienin Krystyny. Pomysł tak się spodobał paniom, że w każdych obchodach brały udział setki Krystyn. Znanych i mniej znanych.
Wspomnienia Dariusza Kortki - wieloletniego przyjaciela Krystyny Bochenek
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała