Skandal za kulisami nowego show TVP

Chętnych na 8 godzin zamknięto w sali nagrań, bez wody i picia, a później część zdyskwalifikowano.
KAPIF.PL/KAPIF

"Śpiewaj i walcz" ma być nową wersją popularnego "Idola" . Program nie wywołuje żadnych emocji, a jego oglądalność sugeruje rychłe zakończenie . Producenci nie umieją nawet sprawnie zorganizować castingu . Wpisy na oficjalnym forum programu mówią same za siebie.

Ludzie ściśnięci jak sardynki w puszce..żadnej osoby odpowiedzialnej..uczestnicy zamknięci na klucz jak w więzieniu około 7-8.godzin.bez jedzenia nie wspomnę o piciu wcale nie dziwie sie rodzicom którzy byli wkurzeni... - napisała użytkowniczka o nicku viola666

Podobnie casting opisuje użytkownik "opiekun" :

ALE, gdy wpędza się WSZYSTKICH uczestników jak bydło do studia i zakazuje im się wychodzenia z niego np po to by przynieść sobie wodę, czy coś do jedzenia to staje się horror. Nagranie trwało 7 - 8 godzin w świetle "jupiterów". Szkoda, że nie widzieliście tego co tam się działo, spragnieni ludzie, prosili komisje o łyk wody, czyli Panią Prońko, jurorzy to niesamowici wspaniali ludzie, choć w gotowym programie pokazuje się ich (po odpowiednim montażu) jako bezdusznych sędziów.

Z relacji świadków wynika też, że niepełnoletnich uczestników, po przejściu pierwszego etapu zdyskwalifikowano . Zastosowano odpowiedzialność zbiorową.

ZDYSKWALIFIKOWANIE WSZYSTKICH NIEPEŁNOLETNICH UCZESTNIKÓW W KULMINACYJNEJ CZĘŚCI NAGRANIA TO DRAŃSTWO. Przyczyną było nieporozumienie z dwojgiem rodziców. MAŁO TEGO NIKT ICH O TYM NIE POINFORMOWAŁ O TYM, ŻE ZOSTALI SKREŚLENI, OCZEKIWALI Z NADZIEJĄ I ZE ZNIECIERPLIWIENIEM DO KOŃCA NAGRANIA, JAKO STATYŚCI NIE UCZESTNICY.

W przypadku "Mam talent" , czy wcześniejszego "Idola" pokazują, że można sprawnie zorganizować castingi. A na te programy na pewno przychodzi więcej chętnych niż do "Śpiewaj i walcz" .

Więcej wpisów można poczytać na forum .

Zostań fanem Plotka na Facebooku.

Janus

Więcej o: