Pamiętacie Sashę Strunin w piątej edycji Big Brothera? Doszło wtedy do incydentu - jej ojciec siłą wyciągnął młodą gwiazdę z programu. Producenci nie chcieli jej wypuścić, bo mieli z Sashą podpisaną umowę. Do akcji wkroczyła wtedy policja i Strunin dom Wielkiego Brata opuściła. Dziś Strunin z dystansu odnosi się do plotek na temat swego ojca:
Jestem zła, jak piszą o mojej rodzinie. Wtedy była też sprawa Frtizla, że przetrzymywał swoją córkę. Otwierałam gazetę i tam sprawa Frtizla a obok artykuł o moim ojcu. I wtedy sobie myślisz - aha. No ku*wa mać, zajebiście! Jak tam można robić - powiedziała wideoportalowi.
Sasha Strunin chce iść na wojnę z bulwarówką? Odważna.
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa
Anna Wendzikowska dostawała w pracy niemoralne propozycje? "Strasznie się tego bałam"