Wczoraj pisaliśmy na temat nowego prawa w Kalifornii , które zezwala na karanie paparazzich za materiały zdobyte nielegalnie. Serwis Dziennik.pl poprosił Edytę Herbuś o komentarz. Tancerka odniosła się do sytuacji w Polsce . Jej zdaniem potrzebne jest nowe prawo, ponieważ fotoreporterzy przekraczają często granice intymności osób znanych.
Edyta chciałaby sama wyznaczać granice, co nie jest dobrym rozwiązaniem. W ten sposób mogliby manipulować opinią publiczną , tworząc swój wyidealizowany obraz .
Ta decyzja powinna należeć właściwie tylko do nas. Najgorsze jest to, że teraz zdjęcia robią nam nie tylko paparazzi, ale nawet zwykli ludzie. To wszystko zmierza w bardzo niebezpieczną stronę.
Trudno zakazać ludziom robienia zdjęć. Każdy ma do tego prawo. Edyta dodaje, że pomimo życia w blasku fleszy , udało się jej nie skompromitować.
Na szczęście nigdy nie przyłapano mnie na kompromitacji...
Z tym akurat można polemizować - te zdjęcia z imprez i filmiki z byłym chłopakiem nie są niczym chwalebnym.
Janus
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Afera po wystąpieniu Nawrockiej w Białym Domu. Internauci grzmią. "Szczyt hipokryzji"
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Wychowanie lat 90. pełną gębą? "Tata, a Marcin powiedział" nie jest tym, czego się spodziewałam
Lewandowska zabrała na mecz córki. Tak wspierały Lewego z trybun
Jan Urban na meczu Polska-Albania. Tym detalem selekcjoner zachwycił stylistkę
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Nowicki o życiu w Albanii. "To jest coś, co mnie irytuje"