Nie możesz obejrzeć wideo z zapisem wywiadu z Gosią Andrzejewicz ? Specjalnie dla Ciebie spisaliśmy najciekawsze fragmenty rozmowy!
Adrian Nychnerewicz: Jak wyobrażasz sobie siebie za parę lat? Nadal będziesz takim "słodkim Gosiaczkiem", jakim teraz jesteś, śpiewającym raczej dla nastolatek? Czy może będziesz już dojrzałą artystką - Małgorzatą Andrzejewicz?
Gosia Andrzejewicz: Na pewno nie będę nigdy Małgorzatą Andrzejewicz dlatego, że kojarzy mi się to strasznie poważnie.
A.N.: Ale w końcu będziesz chyba poważną osobą, tak?
G.A.: Wiesz co? Chciałabym być zawsze młoda duchem, tak jak Madonna. Ona cały czas jest młoda.
A.N.: Majka Jeżowska też cały czas jest młoda.
G.A.: Ale zupełnie inaczej jest postrzegana, ma zupełnie inny wizerunek. Odpowiada mi wizerunek Madonny, która dba nie tylko o swoją sferę duchową, ale także o swój wizerunek zewnętrzny.
A.N.: Ona chyba za modą po prostu podąża. To, co jest modne - ona to robi.
G.A.: Ona dużo tworzy przede wszystkim sama. Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, jak bardzo duży wpływ ma na swoje płyty. Zatrudnia bardzo dobrych producentów i to nie jest tak, że ona się im poddaje, ale mówi im dokładnie, co chce. Ja też chciałabym eksperymentować tak jak Madonna czyli z każdą płytą odrobinkę się zmieniać. Natomiast chciałabym, żeby moje płyty zawsze miały elementy wspólne - czyli moją osobowość muzyczną, melodyjność i popowość, bo zawsze chcę być artystką popową. W jaki sposób będzie się zmieniała moja muzyka, tego nie jestem w stanie teraz powiedzieć, dlatego, że jeszcze trzy lata temu nigdy nie przypuszczałabym, że zaśpiewam takie piosenki jakie są na mojej nowej płycie. Wszystko jest, jak widać, kwestią czasu.
(...)
A.N.: Gosiu, masz 25 lat. Podobno nadal jesteś dziewicą?
G.A.: (śmiech)
A.N.: Przynajmniej tak donoszą media.
G.A.: Tak, tak donoszą media. Ja w ogóle nie chciałabym rozmawiać na takie intymne tematy. A to, czy to jest prawda czy nie, to już zostawię dla siebie. Natomiast to, co się pojawia w mediach naprawdę trzeba dzielić na cztery. Ja myślę, że Polacy są naprawdę bardzo mądrym narodem i już wiele osób wie, że to, co pojawia się na różnych portalach i w gazetach o pewnym poziomie, a właściwie poniżej pewnego poziomu, jest po prostu nieprawdą.
A.N.: Czyli to jest nieprawdą?
G.A.: Ja tych słów nie powiedziałam. Nie będę mówiła, czy to jest prawda czy nie. Zachowam tę informację dla swojego przyszłego męża.
(...)
A.N.: Czy fani pytają po koncertach o plotki, które pojawiały się w prasie lub internecie? Weryfikują prawdę?
G.A.: Jakoś mi się nie zdarzyło, żeby po koncercie ktoś się zapytał o jakąkolwiek plotkę.
A.N.: "Czy jesteś dziewicą?"
G.A.: Tak... "Czy jesteś dziewicą?" - takie pytanie w mailach pada najczęściej. Ta plotka wpłynęła szczególnie na mężczyzn. Dostaję po prostu masę maili z prośbą o spotkanie, o randkę.
A.N.: Chcą to zmienić, tak?
G.A.: Tak, tak. Opisy tych mężczyzn, co robią, jakie jest ich hobby.
A.N.: No, domyślam się, że bardzo konkretne opisy?
G.A.: Bardzo konkretne opisy!
A.N.: A zdjęć nie przesyłają?
G.A.: Czasami. Czasem się zdarzają zdjęcia.
A.N.: Ale w ubraniu?
G.A.: Tak, tak (śmiech).
A.N.: A jaką najgłupszą, najśmieszniejszą plotkę o sobie przeczytałaś, usłyszałaś?
G.A.: Jeśli chodzi o zabawną... Hm... Że gdzieś tańczyłam na barze, wskoczyłam na bar w jakimś klubie i tańczyłam pijana.
A.N.: Nie widzę w tym nic złego.
G.A.: Nie, nie. Ja nie mówię, że jest coś w tym złego. Ja w ogóle nie prowadzę życia nocnego. Tak się ostatnio zdarza , że naprawdę mam bardzo dużo pracy i nie mam czasu, żeby się po prostu pobawić.Śmieszne jest to, że wymieniono w tej plotce klub warszawski, a ja mieszkam w Bielsku Białej - także zupełny absurd. I raczej ja od alkoholu stronię.
A.N.: Dlaczego?!
G.A.: Wiesz dlaczego? Bardzo dbam o swój głos. Bardzo zależy mi na tym, aby jak najdłużej utrzymać swoją barwę. Poza tym nie wyobrażam sobie, żeby wokalistka niszczyła swój głos.
Dziennikarz TVN-u w mocnych słowach o wyborach połówkowych w USA. W tle nowa czapka Trumpa. "Miazga"
Dramatyczne chwile Ani Rusowicz. Po osobistym wyznaniu przyszły kolejne złe wiadomości
To pierwszy taki senator USA od 38 lat. Jest niczym Donald Tusk? Ekspertka patrzy na jego buty
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Poszło o grób męża. "Grzeją temat, a Marek..."
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"
Skolim wypuścił wściekłoróżową pościel i poduszki ze swoją podobizną. Uwagę zwracają ceny
Syn Mette-Marit miał opuścić areszt domowy, ale wynik kontroli pokrzyżował mu plany. Do akcji wkroczyła prokuratura
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża