Choć w sprawie szkoleń przez którą Katarzyna Niezgoda straciła pracę w Pekao nadal nie ma oskarżonych to jest ona rozwojowa. Jak wyjaśnił w rozmowie z "Faktem" rzecznik prokuratory okręgowej w Warszawie Mateusz Martyniuk do przesłuchania zostało wiele osób, które mogą mieć informacje na temat nieprawidłowości.
Wciąż spływają dokumenty z banku, gdzie pracowała pani Niezgoda. Zanim zostanie przesłuchana, do prokuratury zostaną wezwane inne osoby związane ze sprawą. Również osoby z firm szkoleniowych, o których była mowa. Dla dobra śledztwa nie możemy ujawnić daty wezwania, ale możecie być państwo pewni, że do takich przesłuchań dojdzie.
Śledztwo toczy się w sprawie a nie przeciwko komukolwiek, więc Katarzyna Niezgoda może się czuć swobodnie.
Śledztwo dotyczy zlecania szkoleń przez Katarzynę Niezgodę firmie Sparrow, której udziałowcem był jej partner Tomasz Kammel . Prokurator sprawdza czy była pani prezes nie działała na szkodę spółki, w której pracowała. Jeśli zarzuty zostaną postawione będzie jej grozić do 10 lat więzienia.
Według prokuratorów kluczowe w sprawie będą zeznania współpracowników i kontrahentów, w tym Kammela .
Janus
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Wielkie emocje po odcinku "The Voice Senior". Lawina komentarzy
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Tego nie wiedzieliście o Benie Afflecku. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Korcz wytyka dojrzałym kobietom, że mają "brzydkie i pomarszczone" ciała. Powinna posłuchać Dymnej
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił