Ania Golędzinowska już pewien czas temu stała się celebrytką, której kroki śledzą włoskie media. Niemal przez całe wakacje paparazzi fotografowali naszą rodaczkę wypoczywającą na włoskich plażach. Użytkownicy jednego z portali internetowych zadecydowali nawet, że jej pupa ma się znaleźć na drugim miejcu rankingu najseksowniejszych.
Okazuje się, że nie tylko oni zwrócili na Anię uwagę. Udało nam się dowiedzieć, że zdjęcia Ani na tym właśnie portalu zobaczył sam Eros Ramazzotti, który postanowił skontaktować się z Golędzinowską . Doszło do tego dzięki portalowi myspace.com, na którym oboje mają profile.
Podobno znany muzyk zapraszał Anię na obiad lub kolację u siebie w domu . Ta odmówiła . W ostateczności zdecydowała się jednak na spotkanie w studiu nagrań gwiazdora.
Wszystko wskazuje na to, że Ania zrobiła na Erosie wrażenie . Czy coś z tego będzie? Poczekamy, zobaczymy...
Wiadomo jednak, że Ania Golędzinowska zawsze mierzy wysoko. Parę miesięcy temu całe Włochy plotkowały o jej romansie z włoskim księciem Emanuele'm Filiberto Di Davoia .
Pisaliśmy o tym także my:
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Zabiła troje dzieci. Sąd podjął szokującą decyzję w sprawie Lindsay Clancy
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Tak mieszka Kinga Preis. Zajrzała z kamerą do kuchni i pokazała więcej, niż planowała. "Syf"
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Barciś mówi wprost o swojej relacji z Żakiem. Wspomniał o "mrocznej stronie" aktora
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"