Jednak przepychanki słowne Dody i Justyny Steczkowskiej nie przejdą bez echa. Dwójka szykuje się do wznowienia emisji "Gwiazdy tańczą na lodzie" (sami zastanawiamy się, skąd ten pomysł) i prawdopodobnie nie zobaczymy w nim Jusi jako prowadzącej. Podobno sama nie ma na to najmniejszej ochoty.
- Ona do dziś żałuje, że zgodziła się za Tatianę prowadzić ten program. Więcej się tego nie podejmie - mówi informator "Super Expressu".
Wielce prawdopodobne, że do show wróci Tatiana Okupnik , która zrezygnowała z roli prowadzącej na rzecz rozwijania kariery muzycznej. Program mógłby ruszyć na jesień, a wtedy płyta będzie już na pewno gotowa, więc Okupnik będzie miała mnóstwo czasu na łyżwy.
Pytanie tylko, po co kontynuować ten format. A może my się po prostu nie znamy.
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Nawrocki wpadł do szatni piłkarzy z okrzykiem na ustach. Majdan domyśla się, co sądzą o tym geście
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje wizytę u fryzjera. Pochwaliła się metamorfozą. "Dowaliłam do pieca"
TV Republika podpisała Dodę jako działaczkę PiS. Dosadnie skomentowała sprawę