Julia Pitera i dwóch "Romków" [Foto]

Czego boi się Pani Minister? Ataku zza półki z chemią gospodarczą?
Fot. ''Fakt'' 26.02.2009
Fot. ''Fakt'' 26.02.2009

Można sobie żartować w tej kwestii, tym bardziej, że Julia jest zwolenniczką ostrych cięć w policji. I gdy faktycznie te cięcia uskuteczniają urzędnicy, Minister Pitera chadza po bułki z... policyjnymi tajniakami. Tak przynajmniej wynika ze zdjęć, które dostarczył Super Express.

Ale to nie wszystko. Jak donosi "Dziennik" Piterze towarzyszy zawsze dwóch policjantów z elitarnego wydziału. Cała akcja jest bardzo tajna. Posiada nawet swój kryptonim. Według "Dziennika" ta nazwa to... "Rzym". Tylko wiecie, ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....

Akcja tak tajna, że wie o tym i "Super Express" i "Dziennik", a teraz Plotek i wy. Swoją drogą, jak Minister mówi na swoich tajniaków? Plotek nieoficjalnie dowiedział się, że tak jak akcja nosi nazwę "Rzym", tak na policjantów wtajemniczonych w operację mówi się "Romki". Dla neipoznaki Julia Pitera ma pseudonim bojowy "Werona".

 Wanda i Banda "Nie będę Julią"

Więcej o: