W poprzednich edycjach "Tańca z gwiazdami" zdarzały się przypadki, że tancerz był popularniejszy od gwiazdy. Nigdy jednak nie miała miejsca taka sytuacja, żeby gwiazda dostawała za jeden odcinek mniej pieniędzy niż jej partner. Zawsze musi być ten pierwszy raz. Tak jest w przypadku Marcina Hakiela i Doroty Deląg . Tancerz tak twardo negocjował, że w końcu mu się udało.
Producenci "Tzg" długo zabiegali o jego udział w programie, dlatego gdy w końcu Marcin zgodził się zatańczyć, od razu przyjęli jego finansowe żądania. Jak dowiedział się "Fakt", Marcin Hakiel za jeden odcinek programu otrzyma 8 tysięcy złotych, podczas gdy jego partnerka Dorota Deląg dostanie "jedynie" 6 tysięcy złotych. Tym samym Hakiel będzie zarabiał dwa razy więcej niż pozostali tancerze występujący w programie.
Nieźle, co?
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy