Żarty się skończyły! Edyta Zając poczuła się prawdziwą gwiazdą i chce zatroszczyć się o swój wizerunek w mediach. Młodziutka dziewczyna Cezarego Pazury ma dość dziennikarzy, którzy według niej w niekorzystny sposób kształtują jej wizerunek i wystawiają na pośmiewisko związek z życiowym partnerem. Ponoć wszystkie kąśliwe artykuły bardzo zabolały Edytę do tego stopnia, że postanowiła zrobić z tym porządek.
Rozmawiałam z nią kilka dni temu. Ma bardzo wojowniczy nastrój. Stwierdziła, że wszystkich dziennikarzy, którzy źle o niej piszą, będzie zaskarżała do sądu. Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo w ten sposób jeszcze bardziej ich rozjuszy - opowiada dziennikarka Polsatu.
Zając jest jednak pewna, że to jedyny sposób, żeby dbać o swój wizerunek w prasie. Widać, że Edyta ma zapędy cenzorskie i być może jeśli nie spodobają się jej recenzje programu w Polsat Cafe również poda sprawę do sądu. To nie wróży Edycie dobrze na przyszłość, bo wiadomo, że szantażami Zając może narobić sobie tylko wrogów.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Baranowski prosił o pieniądze. Zebrał więcej, niż chciał. Teraz zdradza, na co je wyda
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"