Stachursky twierdzi, że porzuca estradę. Ale nawyki ma jak prawdziwa gwiazda, a właściwie rozkapryszony nastolatek. Pracownicy Polsatu są zdumieni zachowaniem piosenkarza, który ma być w sobotę gościem specjalnym " Jak Oni Śpiewają ". Ponoć artysta ma większe wymagania od Garou , a lista jego oczekiwań, które musiał spełnić Polsat, jest bardzo długa. Jak twierdzą świadkowie Stachursky gwiazdorzy i wielokrotnie zmienił nawet piosenkę, którą ma zaśpiewać podczas emisji "JOŚ".
Zażądał od Polsatu apartamentu w jednym w z najdroższych hoteli w Warszawie zastrzeżeniem, że ma być w nim ogromna plazma oraz spora łazienka. Ponad to chce, żeby jego ekipa miała osobne pokoje. Trochę dziwnie się zachowuje, a myśleliśmy, że to taki wyluzowany facet- opowiada pracownica Polsatu.
Cóż, Stachursky obiecywał, że nie będzie nigdy więcej śpiewał. Ale okazuje się, że artysta jest niekonsekwentny i w najbliższą sobotę zaśpiewa piosenkę "Jedwab". Plotkowi jest przykro, że wokalista nie dotrzymuje danego słowa.
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Syn Krzysztofa Ibisza ucina spekulacje. To dlatego nie nosi nazwiska ojca
Na WOŚP wciąż spada hejt. Michał Wiśniewski nie wytrzymał
Mocne słowa Rozenek o obawach Polek przed macierzyństwem. "Nie dziwię się"
Polsat News ma nowego dziennikarza. Wcześniej był związany z TVP Info
Co naprawdę kryje się za decyzją Kubickiej o zamknięciu lokalu? Ekspertka mówi o "impulsie do empatii"