Ania Bosak jest rozczarowana robieniem kariery w stolicy. Tancerka związała się z TVN i marzyła o tym, żeby zostać gwiazdą stacji. Niestety, pokładane nadzieje w błyskotliwą przyszłość spełzły na niczym. Bosak, choć dostała szansę od stacji, to nie dotarła nawet do półfinałów Tańca z Gwiazdami . Okazało się, że widzowie nie darzą Ani sympatią i z tego powodu piękna tancerka szybko wypadła z gry.
Tymczasem w siedzibie stacji na Wiertniczej aż huczy od plotek na temat obsady ósmej edycji Tańca z Gwiazdami i raczej mało prawdopodobne jest to, że Bosak w niej zatańczy.
Ania niestety ma pecha, nie wiemy, dlaczego widzowie jej nie polubili. To młoda i piękna dziewczyna, ale na razie chyba musimy zrobić przerwę we współpracy - opowiada dziennikarz TVN.
Bosak za niepowodzenie ma ponoć żal do Roberta Janowskiego , którego nie polubili widzowie TVN-u. Nic dziwnego, że Ania myśli poważnie o powrocie do Łodzi, w której zostali jej rodzice i przyjaciele.
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza