Skończyła się "przyjaźń" Hanny Lis i dziennikarzy "Faktu". Hanna, która sama informowała gazetę sms-em o swoim ślubie z Tomaszem Lisem, teraz grozi, że ją pozwie. Powód? "Fakt" zarzucił dziennikarce TVP, że zażądała lekcji chodzenia w studio wartych 10 tys. zł.
Te informacje zdementowała zarówno sama zainteresowana, jak i rzeczniczka Telewizji, Aneta Wrona, tłumacząc, że władze TVP zaproponowały dziennikarce krótką lekcję choreografii prowadzoną przez specjalistę współpracującego ze stacją.
Hanna Lis żąda od "Faktu" sprostowania, w innym razie skieruje wytoczy gazecie proces.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze
Donald Tusk ruszył z podcastem. Już widać problem. I to duży
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Po 27 latach włączyłam "Graczyków". Teraz potrzebna "oczu kąpiel"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Koterski bez ogródek o nocnej prohibicji w całej Polsce. Nie owijał w bawełnę i zwrócił się do polityków