Krychowiak rapuje, że "grzechu jest wart". Jak mu poszło? Ekspertka krótko i na temat

Grzegorz Krychowiak zaskoczył i wypuścił piosenkę. W rozmowie z Plotkiem jego wykonanie oceniła trenerka wokalna Agnieszka Hekiert.
Grzegorz Krychowiak
Fot. YouTube/@canalpluspolska

Grzegorz Krychowiak przez lata był jednym z filarów polskiej reprezentacji. Pomocnik jest jednym z ośmiu piłkarzy, który ma na koncie co najmniej 100 występów w kadrze narodowej. W październiku 2025 roku oficjalnie ogłosił zakończenie kariery sportowej. Krychowiak postanowił skupić się na rozwoju w mediach i od początku tego roku prowadzi podcast, zapraszając do studia nie tylko sportowców, ale i aktorów, piosenkarzy, pisarzy czy ekspertów z danych dziedzin. Teraz piłkarz zaskoczył i wypuścił autorski utwór, a sprawie na prośbę Plotka przyjrzała się ceniona trenerka wokalna znana z "Twoja twarz brzmi znajomo",  Agnieszka Hekiert.

Zobacz wideo Krychowiak szczerze o relacji z ojcem. "Tata miał do mnie pretensje"

Grzegorz Krychowiak nagrał piosenkę. To o jego wokalu sądzi ekspertka

8 października światło dzienne ujrzał utwór Grzegorza Krychowiaka, który nagrał w duecie z wokalistką Anastazją Maciąg. Chodzi o piosenkę "Druga Połowa", gdzie były reprezentant Polski... rapuje! Autorami tekstu są: Kuba Grabowski - znany w świecie muzycznym jako Quebonafide, Kornel "Koro" Regel oraz sam Krychowiak. Nagranie wzbudziło spore zainteresowanie, szczególnie że piłkarz rapuje o tym, że "Krychowiak grzechu jest warty". O ocenę wokalnych zdolności rapującego piłkarza poprosiliśmy Agnieszkę Hekiert.

- Ja bardzo lubię takie duety. Piękny wokal Anastazji. A pan Grzegorz - jak popracuje nad rytmem i trochę dykcją, to widzę potencjał ogromny. Transakcentacje [celowe przeniesienie akcentu z sylaby, która powinna być akcentowana, na inną sylabę - red.] - cudowne!

- zachwycała się trenerka wokalna. 

Grzegorz Krychowiak rapuje, a internauci się zachwycają. Tak go ocenili

Utwór Krychowiaka szybko zwrócił uwagę internautów, którzy postanowili go ocenić. Część doceniła piosenkę i bez problemu zauważyła wkład Quebonafide. "Sztos, brawo panie Grzegorzu, ale słychać Que", "Podoba mi się", "Typ co się bawi życiem, to mu nikt nie zabierze...", "Świetna piosenka" - czytamy w komentarzach. Niektórzy nie byli jednak zachwyceni i żałowali, że to Quebonafide nie rapuje w utworze. "Wyobraźcie sobie, jakby ten numer brzmiał, jakby tu był Quebonafide i taki wybitny refren, szkoda wielka szkoda", "Nawijka strasznie kwadratowa, ale Que ładnie napisał", "Przecież to jest tragiczne, tekst spoko, ale no nawijka dramat", "Nic gorszego dzisiaj nie zobaczę" - twierdzili słuchacze. 

Więcej o: