Ewa Sonnet nie spoczywa na laurach. Po krótkim wypoczynku młoda piosenkarka zdecydowała się wrócić do pracy. Już za kilka dni piosenkarka wyjeżdża za granicę, żeby nakręcić teledysk do piosenki "Cry, cry", która jest pierwszym singlem z jej płyty "Hypnotic". Szczegóły wyjazdu Ewy utrzymywane są w całkowitej tajemnicy.
Nie chcemy niczego zapeszyć. Zdjęcia do tej piosenki powstaną za granicą, prawdopodobnie w jednym z krajów Europy Zachodniej. To będzie niespodzianka dla fanów Ewy. Potem zaś teledysk zmontują najlepsi specjaliści w USA. - wyjaśnia manager artystki.
Ewa ponoć bardzo przeżyła swoje niepowodzenie w show. Ma jednak nadzieję, że jej nowy album spodoba się fanom. Pożyjemy, zobaczymy.
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Stewardesa opowiedziała nam, jaka jest teraz sytuacja w Omanie. Zdradziła, czy odwołano wszystkie loty
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
W tych sukienkach na wiosnę poczujesz się jak bogini. Wybieramy najpiękniejsze z kolekcji Mohito, Medicine i Sinsay
Burza po przemówieniu Melanii Trump. Nazwała siebie "wizjonerką"
Królowa Camilla miała stwierdzić, że Meghan "wyprała mózg" Harry'emu. Rzecznik pary reaguje
Szwagier zmarłej Magdaleny Majtyki przekazał wzruszające wieści. "Każdy robi wszystko"