Na początku lutego tego roku ruszył proces syna norweskiej księżnej Mette-Marit z poprzedniego związku, Mariusa Borga Hoiby'ego. Mężczyzna usłyszał aż 38 zarzutów, wśród których były cztery gwałty na czterech różnych kobietach, przemoc domowa, przestępstwa narkotykowe oraz wykroczenia drogowe. Za to wszystko grozi mu do 16 lat pozbawienia wolności. Podczas ostatniego procesu, który odbył się w Oslo, Marius Borg Hoiby zabrał głos.
Dziennik "Dagbladet" informuje, że Marius Borg Hoiby postanowił wygłosić oświadczenie w sądzie, opowiadając o tym, jak rozprawa sądowa wpłynęła na jego życie. W pewnym momencie emocje sięgnęły zenitu, a syn księżnej rozpłakał się.
- Ta sprawa była zdecydowanie najbardziej stresującym doświadczeniem w całym moim życiu. Presja mediów całkowicie mnie odczłowieczyła. Nie jestem już Mariusem - jestem potworem. Stałem się celem nienawiści całej Norwegii. Ci nieliczni, którzy mi zostali, nie odważają się pójść ze mną do restauracji. Nie chcą być widziani... Tak, to... siedzę sam. (...) Panikuję, gdy tylko usłyszę samochód na oponach z kolcami. Boję się, że to policja przyjeżdża mnie aresztować. Nie mogę już nikomu ufać - przemówił.
Marius Borg Hoiby w czasie procesu przyznał się tylko do handlu narkotykami, a także do prowadzenia pojazdu bez prawa jazdy. Zaprzecza jednak zarzutom, które dotyczą pozostałych przestępstw, w tym gwałtów oraz przemocy.
Warto jednak dodać, że 20 lutego na sali sądowej pojawiła się była partnerka syna księżnej, Nora Haukland, która oskarżyła go o przemoc fizyczną i psychiczną. Para była razem od wiosny 2022 roku do jesieni 2023 roku. Haukland opisała ich pierwsze spotkanie. - Była to miłość od pierwszego wejrzenia, a także że ujął mnie "dziecięcym" usposobieniem - powiedziała. Niedługo po rozpoczęciu związku Marius miał stać się wobec niej agresywny i kontrolować jej telefon. - Niszczył przedmioty, rzucał nimi, czasem we mnie. Zdarzało się, że chwytał mnie za szyję i krzyczał. To jakby mieć przed sobą pitbulla. Nie wiesz, czy chce cię zabić. A w domu nie ma nikogo. Nikogo - mówiła.
Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Z danych UNICEF wynika, że na całym świecie tego rodzaju przemocy doświadczyło około 15 milionów nastolatek między 15. a 19. rokiem życia, ale tylko 1 procent nastolatek zwraca się z prośbą o pomoc do profesjonalisty. Badania wskazują, że u 80 proc. ofiar gwałtu rozwija się zespół stresu pourazowego (PTSD).
Jeżeli jesteś ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc np. do Poradni Telefonicznej "Niebieska Linia" - 22 668 70 00 (7 dni w tygodniu, w godzinach 8-20) lub na całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet - 600 070 717.
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Stewardesa opowiedziała nam, jaka jest teraz sytuacja w Omanie. Zdradziła, czy odwołano wszystkie loty
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
W tych sukienkach na wiosnę poczujesz się jak bogini. Wybieramy najpiękniejsze z kolekcji Mohito, Medicine i Sinsay
Królowa Camilla miała stwierdzić, że Meghan "wyprała mózg" Harry'emu. Rzecznik pary reaguje
Burza po przemówieniu Melanii Trump. Nazwała siebie "wizjonerką"
Szwagier zmarłej Magdaleny Majtyki przekazał wzruszające wieści. "Każdy robi wszystko"