Nie będziemy mówić, że to plagiat, bo tak nie jest. Jedna z piosenek z nowej płyty Dody jest po prostu coverem zagranicznego kawałka - "Cannonball" Emmy Varg .
Czy Dodzie brakuje inwencji twórczej? A może to brak gotówki na dobrych tekściarzy i kompozytorów zmusza ją do sięgania po stare kawałki i poddawania ich procesowi recyclingu. Nie wiemy, ale trochę się zawiedliśmy.
Jest jeszcze jedna opcja - piosenka może być jawną prowokacją (jak mówi sam tytuł).
Czekamy na Wasze opinie!
DODA "Prowokacja"
EMMY VARG "Cannonball"
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach
Andrzej Mountbatten-Windsor był świadkiem tortur? Szokujące doniesienia
Nie żyje Eric Dane. Aktor "Chirurgów" miał 53 lata
Doda nazwała Gessler "wrednym czupiradłem". Woźniak-Starak zaniemówiła. Po chwili tak zareagowała
Dariusz Pachut został wycięty z dokumentu o Dodzie? Piosenkarka zabrała głos
Szokujące słowa polskiej modelki. Jej nazwisko pojawiło się w aktach Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Joanna Krupa nie sprawdza się w walce o prawa zwierząt? Doda zabrała głos. "Jest naiwna"
Beata Kozidrak mieszka w spektakularnej, 320-metrowej willi. "Otaczam się złotem"
Frycz na zabawnym nagraniu z synem. Fani je docenili. "Tak wygląda prawdziwe życie"